Dzisiaj osoby z niższym wykształceniem nie są już z góry skazane ani na bezrobocie, ani na pracę za najniższą krajową. W prawie co piątym ogłoszeniu o pracę nie jest wymagany tytuł magistra, a część ofert przewiduje na start wynagrodzenie powyżej 10 tys. zł brutto - wynika z analizy Grupy Progres.