
Wyciek diagramu procesora Apple A20 Pro sugeruje spory skok wydajności GPU i przepustowości pamięci w iPhonie 18 Pro. Jednocześnie TrendForce szacuje, iż Apple płaci za pamięć do tego modelu niemal 400% więcej niż rok temu — mimo to podwyżka ceny detalicznej ma być stosunkowo skromna.
Tydzień przed premierą napływają dziś dwa istotne raporty — jeden techniczny, dotyczący samego chipa napędzającego iPhone’a 18 Pro, drugi finansowy, tłumaczący, dlaczego ceny tegorocznej linii i tak wzrosną, choć mniej, niż mogłoby sugerować to, ile Apple płaci za komponenty.
Apple A20 Pro: siedem rdzeni GPU i szersza magistrala pamięci
Jak informuje MacRumors, użytkownik Weibo opublikował domniemany diagram rozmieszczenia punktów lutowniczych chipa A20 Pro, odtworzony poprzez mapowanie pozycji kulek lutowniczych i nałożenie ich na zdjęcia matrycy chipa. Wynikający z tego układ sugeruje konfigurację dwóch rdzeni wydajnych i czterech energooszczędnych w CPU oraz siedmiordzeniowe GPU — wzrost z sześciu rdzeni w A19 Pro, czyli ok. 16%.
Widać, iż pamięć podręczna L2 dla małych rdzeni procesora została zwiększona — prawdopodobnie z 6 MB w modelu A19 Pro do 8 MB — podczas gdy pamięć podręczna L2 dla dużych rdzeni procesora pozostała na niezmienionym poziomie 16 MB.

Grafika: 9to5Mac
Leaker szacuje też, iż rdzenie energooszczędne będą dzielić 8 MB pamięci podręcznej L2, wobec 6 MB w A19 Pro, podczas gdy rdzenie wydajne zachowają dotychczasowe 16 MB. Największa zmiana dotyczy jednak magistrali pamięci: 96-bitowy interfejs dla RAM-u LPDDR5x, wobec 64-bitowego w A19 Pro — wzrost o 50%, który powinien realnie zwiększyć przepustowość pamięci. Wydajność graficzna zwykle skaluje się wraz z przepustowością pamięci, więc szersza magistrala może dodatkowo wzmocnić efekt większej liczby rdzeni GPU. A20 Pro ma napędzać zarówno iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max, jak i, najprawdopodobniej, pierwszy składany iPhone Ultra.
Pamięć droższa o 400%, ale cena wzrośnie skromniej
Drugi raport, tym razem od firmy analitycznej TrendForce, opisuje 9to5Mac. Dla wariantu 256 GB modelu Pro koszty pamięci w trzecim kwartale 2026 roku mają być niemal czterokrotnie wyższe niż rok wcześniej. TrendForce zaznacza, iż choćby negocjacje niższych cen innych komponentów, o których pisaliśmy wcześniej, nie zdołają zrównoważyć tej presji na łączny koszt materiałowy urządzenia.
Mimo to Apple nie planuje przenieść pełnego wzrostu kosztów na ceny detaliczne. Obecne szacunki mówią o podwyżce rzędu ok. 100 dolarów względem iPhone’a 17 Pro — znacznie mniej niż spekulowane wcześniej nawet 200–300 dolarów. Powód jest prosty: zbyt duża podwyżka skutecznie zniechęcałaby choćby najbardziej lojalnych klientów Apple do częstszej wymiany telefonu, a firma nie chce poświęcać dalszego wzrostu sprzedaży, zwłaszcza w obliczu słabszego otoczenia makroekonomicznego skłaniającego konsumentów do większej ostrożności w wydatkach.
W przypadku modelu Pro o pojemności 256 GB przewiduje się, iż w III kwartale 2026 r. koszty pamięci będą o prawie 400% wyższe niż rok wcześniej. Pomimo starań firmy Apple o wynegocjowanie niższych cen innych komponentów, oszczędności te prawdopodobnie nie zrównoważą wynikającej z tego presji na ogólne koszty BOM. Podwyżka cen detalicznych wydaje się coraz bardziej nieunikniona, dopóki koszty sprzętu pozostają na wysokim poziomie.
TrendForce prognozuje przy tym, iż iPhone Ultra, pierwszy składany model Apple, może wystartować w cenie sięgającej choćby 2299 dolarów, a najwyższa konfiguracja pamięciowa przekroczy 3000 dolarów. Przekonamy się, na ile te szacunki się potwierdzą, już w przyszłym tygodniu — Apple ma zaprezentować pełną linię 9 września.
Apple zaprasza na wrześniowe Keynote. iPhone Ultra może być największą gwiazdą od lat
Jeśli artykuł Apple A20 Pro z 7-rdzeniowym GPU – firma zapłaci za pamięć czterokrotnie więcej nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu


