"Automatów jest za mało, okupują je zawodowi zbieracze". Polacy niezadowoleni, bo chcieliby zarobić

1 godzina temu
Zdjęcie: Centrum Liczenia Opakowań w Potulicach


Marta z rozrzewnieniem wspomina grudzień, styczeń był jeszcze lepszy, ale w marcu nastał kryzys butelkowy. — Ludzie zaczęli kumać, iż wyrzucają pieniądze do śmietnika, więc okazało się, iż już nie bardzo jest co zbierać. Poza tym wyrosła mi konkurencja — opowiada. Ministerstwo jest zadowolone i mówi już o ponad miliardzie zwróconych pustych butelek i puszek.
Idź do oryginalnego materiału