Elon Musk oskarża dyrektora generalnego OpenAI, Altmana, o „grabież”

21 godzin temu

W postępowaniu sądowym dotyczącym przekształcenia OpenAI w firmę nastawioną na zysk, miliarder Elon Musk przypuścił miażdżący atak na zespół zarządzający dewelopera ChatGPT. „Jeśli pozwolimy na splądrowanie organizacji non-profit, zniszczymy fundamenty dobroczynności w Ameryce” – powiedział we wtorek w sprawie cywilnej przed federalnym sądem USA w Oakland w Kalifornii.

W swoim oświadczeniu otwierającym, prawnik Muska oskarżył prezesa OpenAI, Sama Altmana (41), i przewodniczącego zarządu, Grega Brockmana (38), o chciwość jako motyw restrukturyzacji firmy. Według strony przeciwnej, to Musk początkowo forsował nastawienie startupu na zysk. Miliarder wniósł pozew dopiero po tym, jak jego plan przejęcia sterów w startupie, którego był współzałożycielem, upadł. „Jesteśmy tutaj, ponieważ pan Musk nie postawił na swoim”.

Część non-profit OpenAI ma kontrolę

OpenAI zostało założone w 2015 roku jako organizacja non-profit zajmująca się badaniami nad sztuczną inteligencją. Cztery lata później OpenAI LP zostało włączone jako spółka zależna nastawiona na zysk. Firma pozyskała miliardy dolarów od Microsoftu i innych inwestorów na finansowanie rozwoju sztucznej inteligencji.

OpenAI LP zostało przekształcone w spółkę pożytku publicznego (PBC). Ta struktura korporacyjna ma na celu zrównoważenie nastawienia na zysk z realizacją celów społecznych, podczas gdy organizacje non-profit koncentrują się wyłącznie na dobru wspólnym. Startup porzucił pierwotny plan, aby część non-profit OpenAI zrzekła się kontroli nad OpenAI LP pod presją ze strony Muska.

Według doniesień Musk domaga się 150 miliardów dolarów odszkodowania

W swoim pozwie multimiliarder Elon Musk oskarża Altmana i firmę inwestycyjną OpenAI, Microsoft, o porzucenie pierwotnego celu , jakim było rozwijanie sztucznej inteligencji (AI) dla dobra ludzkości. Musk twierdzi w pozwie, iż został „zmanipulowany” i „oszukany” obietnicami, iż OpenAI pójdzie inną drogą niż nastawieni na zysk giganci technologiczni. Twierdzi, iż był to jedyny powód, dla którego sfinansował projekt. Twierdzi, iż przekazał fundusze na założenie organizacji non-profit zajmującej się rozwojem systemu open source, ale ostatecznie środki te zostały przeznaczone na nastawioną na zysk firmę z zastrzeżoną technologią.

Startup powinien zatem powrócić do statusu organizacji non-profit i zwolnić Altmana oraz współzałożyciela OpenAI, Grega Brockmana. Według informatorów, Musk domaga się również 150 miliardów dolarów odszkodowania.

Microsoft odrzuca oskarżenia o zmowę

Microsoft zaprzecza oskarżeniom o zmowę z OpenAI. Firma programistyczna twierdzi, iż nawiązała współpracę ze startupem dopiero po odejściu Muska w 2017 roku. Oczekuje się również, iż prezes Microsoftu, Satya Nadella (58), stawi się w sądzie jako świadek.

Na początku postępowania sędzia Yvonne Gonzalez Rogers (61) upomniała powoda Muska, aby powstrzymał się od publicznych wypowiedzi na temat sprawy. „Postaraj się ograniczyć korzystanie z mediów społecznościowych do rozstrzygania spraw poza salą sądową” – powiedziała. Musk wcześniej nazwał Sama Altmana „Scam Altman” na swoim mikroblogu. Zarówno Musk, jak i Altman zgodzili się ograniczyć liczbę swoich wypowiedzi online dotyczących postępowania.

Proces ten odbywa się w krytycznym momencie dla wszystkich zaangażowanych: OpenAI dąży do debiutu giełdowego. Firma Muska, xAI, zajmująca się sztuczną inteligencją, pomimo miliardów inwestycji, pozostaje w tyle za konkurencją i jest uważana za obciążenie dla swojej spółki-matki SpaceX , która ma zadebiutować na Wall Street w czerwcu.

Idź do oryginalnego materiału