Fala donosów do skarbówki. 70 proc. zgłoszeń ma jeden powód

2 godzin temu

Polacy coraz częściej zgłaszają do skarbówki podejrzenia dotyczące nieprawidłowości podatkowych, liczba takich sygnałów z roku na rok rośnie. Tylko w 2025 r. do urzędów trafiło ponad 84 tys. zgłoszeń. Część z nich kończy się kontrolami.

iStock
Eksperci zwracają uwagę na społeczne i emocjonalne powody zgłoszeń do KAS

Eksperci zwracają uwagę, iż za tym trendem stoją nie tylko podejrzenia o ukrywanie dochodów czy pracę "na czarno", ale również czynniki społeczne i emocjonalne. Najnowsze dane pokazują, iż skala zjawiska jest większa, niż mogłoby się wydawać, a powody zgłoszeń często mają wspólny mianownik. To właśnie on odpowiada za zdecydowaną większość informacji trafiających do skarbówki.

Rekordowa liczba zgłoszeń do KAS

Według najnowszych danych w 2025 r. do Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) wpłynęło 84,4 tys. informacji sygnalnych (donosy). Oznacza to wzrost o 5,8 proc. w stosunku do roku 2024 (79, 8 tys.) i o 10,6 proc. w porównaniu do 2023 r. (76,3 tys.).

ZOBACZ: Trwają płatne i obowiązkowe kontrole w domach. Zapłacimy więcej

Tendencja wzrostowa utrzymuje się od kilku lat, a eksperci wskazują, iż wpływa na to zarówno łatwość zgłaszania, jak i większa aktywność społeczna. Zgłoszenia można dziś wysłać mailowo, telefonicznie, listownie, a choćby z poziomu telefona, (często anonimowo).

70 proc. zgłoszeń ma jeden powód

Najmocniej wybrzmiewa jednak to, co stoi za większością takich zgłoszeń. Jak wskazał Michał Deruś, rzecznik prasowy IAS (Izba Administracji Skarbowej) w Lublinie, do 70 proc. donosów bywa motywowanych konfliktami osobistymi.

Chodzi tutaj przede wszystkim o:

  • spory sąsiedzkie
  • konflikty rodzinne
  • rozwody i podziały majątku
  • napięcia między pracownikami a pracodawcą
  • poróżnionych kontrahentów

ZOBACZ: Koniec z kombinowaniem na L4. ZUS ogłosił ważne zmiany

W praktyce często wystarczy nowy samochód, remont domu czy widoczna poprawa sytuacji finansowej, aby niejako wzbudzić podejrzenia otoczenia.

Sąsiedzi i rodzina najczęściej "donoszą" do skarbówki

Wśród osób najczęściej składających zawiadomienia wymienia się sąsiadów, członków rodziny, byłych partnerów i współpracowników. Część anonimowych zgłoszeń dotyczy podejrzeń związanych ze źródłami dochodu lub stylem życia danej osoby (tzw. życie ponad stan).

ZOBACZ: Nowe dane GUS uderzą w mężczyzn. Przyszłe emerytury będą niższe

W praktyce takie sytuacje nie zawsze oznaczają nieprawidłowości lub łamanie prawa. Mogą wynikać m.in. z pracy zdalnej, prowadzenia działalności gospodarczej lub uzyskiwania dochodów z innych, legalnych źródeł (np. udokumentowany dochód z najmu, inwestycje kapitałowe), które nie wymagają stałej obecności w miejscu pracy.

Skarbówka sprawdza każde zgłoszenie

Warto podkreślić, iż każda informacja trafiająca do KAS jest analizowana. choćby jeżeli zgłoszenie okazuje się bezpodstawne, może skutkować kontrolą lub dodatkowymi czynnościami sprawdzającymi. To sprawia, iż dla wielu osób anonimowe zgłoszenie staje się narzędziem nacisku lub zemsty.

ZOBACZ: Pieniądze z PPK. Kiedy można wypłacić pieniądze bez potrąceń?

Z drugiej strony KAS podkreśla, iż takie sygnały pomagają wykrywać realne przypadki pracy "na czarno", ukrywania dochodów czy niepłacenia podatków.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Osobista odpowiedzialność menedżerów za cyberbezpieczeństwo. Nowe przepisy
Idź do oryginalnego materiału