Gospodarka się rozpędza

1 godzina temu

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w lipcu 2026 roku wzrósł o 1,6 punktu w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca. Tempo wzrostu WWK nabrało przyspieszenia, co może przełożyć się na szybsze od dotychczasowego tempo wzrostu PKB w drugim półroczu. przez cały czas jednak nastroje przedsiębiorców poprawiają się umiarkowanym tempem, na co niewątpliwie ma wpływ utrzymująca się wysoka niepewność.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika cztery przyczyniły się do jego wzrostu, trzy nie zmieniły się a jedna uległa pogorszeniu.

Najsilniejszy wpływ na wzrost wskaźnika miał poprawa nastrojów przedsiębiorców na temat ogólnej sytuacji w ich firmie. Ma to prawdopodobnie związek z nieco szybszym niż w minionych miesiącach tempem napływu nowych zamówień. Im większa firma, tym poprawa w zamówieniach większa. W układzie branżowym poprawę w zamówieniach w największym stopniu odczuwają przedstawiciele przemysłu naftowego i koksowniczego oraz producenci sprzętu elektronicznego i komputerów. Na podwyższoną dynamikę napływu nowych zamówień w przedsiębiorstwach produkujących elektronikę i komputery znaczący wpływ mógł mieć czynnik sezonowy, związany ze zbliżającym się początkiem roku szkolnego i akademickiego, które zwykle generują dodatkowy popyt na wyroby tych branż.

Choć tempo napływu nowych zamówień i oceny ogólnej sytuacji uległy poprawie, to nie przełożyło się to na poprawę ocen na temat ich sytuacji finansowej. Pozostały one na niezmienionym poziomie w stosunku sytuacji sprzed miesiąca i nie zmieniły się zbytnio od jesieni ubiegłego roku. Przewaga odsetka firm odczuwających pogorszenie się swej sytuacji nad odsetkiem firm odczuwających poprawę stanu swych finansów od listopada ubiegłego roku oscyluje w granicach 11-12 punktów procentowych.

Negatywny wpływ na wartości WWK miał w tym miesiącu przyrost zapasów wyrobów gotowych w firmach sektora przetwórczego, co mogłoby świadczyć o krótkotrwałości ożywienia po stronie popytu wyrażającym się w nieco wyższym tempie napływu nowych zamówień. Jednak w okresie wakacyjnym, kiedy znaczna część załóg jest na urlopach firmy odkładają cześć wcześniej wyprodukowanych wyrobów do magazynów w celu wygładzenia sprzedaży i uniknięcia opóźnień w dostawach. Można więc przypuszczać, iż obecny wzrost zapasów ma wyłącznie charakter sezonowy.

Warszawska Giełda Papierów Wartościowych przez cały czas przeżywa swój bardzo dobry okres. Jej podstawowy indeks WIG w ujęciu realnym wzrósł w lipcu o ponad 3%, zaś w ciągu ostatniego roku o blisko 30%. Polska gospodarka na tle wielu innych gospodarek wygląda stabilnie w solidnymi perspektywami rozwoju, stąd zwiększone zainteresowanie wśród inwestorów, w tym zwłaszcza zagranicznych.

Idź do oryginalnego materiału