Jarosław Łukomski: Ktoś sklonował mój głos i zrobił to po to, by zarobić pieniądze
Zdjęcie: Foto: PAP/Radek Pietruszka
Miałem wrażenie, jakby ktoś wszedł do mojego domu i go splądrował. Strona pozwana używa argumentów w rodzaju: drzwi były otwarte. Tylko iż fakt, iż ktoś nie zamknął drzwi na klucz, nie jest zaproszeniem, by wejść do środka – mówi „Rzeczpospolitej” Jarosław Łukomski, lektor którego przetworzony z udziałem AI głos wykorzystano bez zgody w reklamie.

2 godzin temu


