To druga część artkyłu Andrzeja Ulmera o nowym kumplu Donalda Trumpa – Javierze Milei
Wyniki reform neoliberalnych
Warto może przyjrzeć się konkretnym efektom działań liberalnych ultrasów.
Od listopada 2023 do sierpnia 2024 chleb podrożał o 214%, cebula o 409%, mąka 157%, ryż biały 124%, świeże mleko w saszetkach 196%, yerba mate 110%. Ceny podstawowych produktów niezbędnych dla przeżycia skutkiem wielkich dewaluacji peso i likwidacji licznych zakładów pracy rosną z wielką siła w krótkim czasie. Tylko w styczniu 2024 podskoczyły ceny mięsa do grillowania o 62,5%, makaronów 49,25%, mamałygi 50%, napojów gazowanych 82%, mąki pszennej 55%. Milei ogłosił podwyżki czynszów, wynajmu i opłat za energię. Tak więc opłaty za gaz od listopada 2023 do października 2024 wzrosły o 758%, zaś podwyżka za elektryczność 433,6%. W tym samym czasie podwyżki zarobków wyniosły 154%. Ceny czynszów w przedziale grudzień – sierpień 2024 wzrosły o 213%.
Według hiszpańskiego El Pais w pierwszych miesiącach 2024 ubóstwo i bieda urosły w Arentynie do 53% ogółu społeczeństwa. Na około 46 mln mieszkańców tego kraju 25 mln ma trudności w zdobyciu podstawowych artykułów niezbędnych do przetrwania. Ilość ludzi żyjących w tej chwili w nędzy wynosi 8,5 mln (5,5 mln. ludzi z tej liczby to efekt pierwszych miesięcy rządów liberalnej ekstremy). Według El Pais na każde 10 argentyńskich dzieci, 7 żyje w biedzie. Zdaniem aktywisty Emanuela Rodrigueza 1 mln małych dzieci kładzie się spać bez kolacji. Przed butikami i innym sklepami ustawiają się ludzie, którzy sprzedają tam swoje dotychczasowe ubranie wyciągnięte z szafy by za pieniądze zdobyte w ten sposób kupić żywność. Bank Światowy wyraził jakiś czas temu zaniepokojenie rozszerzającym się polem nędzy w Argentynie. Emanuel Rodriguez skomentował to słowami: „Niepokój Banku Światowego z powodu nędzy to tak jak zaniepokojenie Netanyahu brakiem pokoju w Gazie”. Niezadowolenie społeczne rośnie chociaż jest, jak na razie, skutecznie tłumione ogłupiającą propagandą wylewającą się z różnego rodzaju mediów. W jednym z reportaży z ulicy w Buenos Aires, mieszkańcy stolicy wypowiadali się z obawą i niezadowoleniem o obecnej sytuacji, ale wyróżniła się młoda dziewczyna, która żywo gestykulując krzyczała: „Milei no es un hijo de puta es hijo de mil putas!!” (Milei nie jest skurwysynem jest synem tysiąca kurew!!). To ostatnie wyzwisko pod adresem urzędującego prezydenta jest coraz częściej powtarzane. Na demonstracjach przeciw szefowi państwa skandowany jest okrzyk : „Milei, basura eso es la dictadura!” (Milei ty śmieciu, to jest dyktatura !).
Oczywiste jest, iż tego rodzaju polityka budzi niezadowolenie. W pierwszych miesiącach 2024 Milei spotkał się dezaprobatą ze strony gubernatorów prowincji. W marcu 2024 gubernatorzy: Gustavo Melella – prowincja Tierra del Fuego, Sergio Ziliotta – prowincja La Pampa, Claudio Vidal – prowincja Santa Cruiz, Rolando Figueroa – prowincja Neuquen, Ignacio Torres – prowincja Chubut i Alberto Weretilneck – prowincja Rio Negro, wydali wspólne oświadczenie potępiające prywatyzację przedsiębiorstwa Yaciemientos Carbonicos de Rio Turbo. Najbardziej niechętnym wobec prezydenta jest Ricardo Quintela, gubernator prowincji La Rioja. Potraktował on akty DNU i Ley de omnibus jako zdradę interesu państwa a także wymuszenie i krzywdę. Zapowiedział, iż nie wprowadzi w swojej prowincji zmian wynikających z tych zarządzeń. Wskazał, iż prowincja La Rioja ma najniższy w kraju stopień bezrobocia, najniższy wskaźnik nierówności społecznej, najwyższą liczbę właścicieli mieszkań, największą używalność inernetu, najlepiej rozwinięte rolnictwo. Zapowiedział też, iż złoża litu w prowincji La Rioja należą do mieszkańców tej prowincji i ogółu Argentyńczyków oraz, iż nie dopuści do tych złóż obcych koncernów. Dodał też, iż nie wprowadzi w La Rioja dolara ani też zupełnie zdewaluowanego peso, ale postara się stworzyć na użytek obrotu gospodarczego prowincji miejscową walutę. Zadeklarowanym przeciwnikiem Javiera Milei jest także Axel Kicillof, gubernator prowincji Buenos Aires. Oskarżył on prezydenta, iż zmiany, które wprowadza są w istocie transferem argentyńskich zasobów do kieszeni obcej finansjery i wielkich koncernów międzynarodowych. Dodał, iż „piła łańcuchowa” obcina ręce, które na nią głosowały. Axel Kicillof jest jednym z filarów ruchu peronistycznego i potencjalnym kandydatem na prezydenta w przyszłych wyborach. Milei stara się osłabiać władzę prowincjonalnych gubernatorów podcinając im subsydia rządowe a także zmniejszając ilość reprezentantów prowincji w parlamencie (np. prowincja Tierra del Fuego może na mocy Ley de omnibus, wybierać zamiast dotychczasowych 5 tylko 1 reprezentanta, prowincje Catamarca i Santa Cruz zamiast 5 tylko 2 reprezentantów etc).
Niezależnie od postawy gubernatorów prowincji powoli budzi się i rozszerza opór społeczny przeciw polityce neoliberałów. Pierwsze protesty miały miejsce już 10 grudnia 2023. 24 stycznia 2024 związkowa organizacja Confederacion General de Trabajo ogłosiła dniem protestu przeciw polityce prezydenta. Według związkowców w ulicznych demonstracjach i strajkach w zakładach pracy wzięło udział 700 000 osób. Według neoliberalnej minister bezpieczeństwa Patricii Bullrich było ich tylko 40 000, zaś według danych policyjnych 130 000. Związkowcy całkowicie odrzucili Ley de omnibus, domagali się ochrony publicznej edukacji, zaprzestania prywatyzacji i zwolnień. Demonstracjom towarzyszył strajk w sektorze transportu i komunikacji. Linie lotnicze anulowały 295 lotów. Był to pierwszy strajk generalny podczas prezydentury Mileia. Rząd oskarżył konfederację związkową o to, iż protest przyniósł państwu 1,5 miliarda dolarów strat. W kwietniu kilkaset tysięcy uczniów, nauczycieli, studentów i profesorów demonstrowało w obronie publicznego szkolnictwa. Demonstracje miały gwałtowny przebieg. Burzliwy przebieg miał pochód 1 maja, na który wezwała Partia Robotnicza (Partido Obrero) i inne organizacje lewicowe. Pochód odbywał się pod hasłem „Patria no se vende” (Ojczyzny się nie sprzedaje). 9 maja na wezwanie CGT odbył się drugi ogólnokrajowy strajk trwający 24 godziny. W czerwcu z inicjatywy organizacji lewicowych doszło do demonstracji przeciwko demontażowi sektora publicznego. Protesty przerodziły się w ostre walki uliczne policji z demonstrantami. W efekcie było 30 rannych i wiele dziesiątków zatrzymanych. Milei nazwał protestujących terrorystami. W październiku odbył się kolejny masowy protest w obronie publicznych uczelni. Wymienione wydarzenia to tylko niewielka część demonstracji, strajków i wieców przeciw rządowi neoliberałów.
Zapędy totalitarne i sprawa Cristiny Kirchner
Rzecz jasna Milei konstruując swój program transformacji państwa przewidywał opór społeczny. W związku z tym w Ley de omnibus przewiduje się zaostrzenie kodeksu karnego. Według nowych ustaleń zgromadzenie 3 osób w miejscu publicznym wymaga pozwolenia ministerstwa bezpieczeństwa. Dla tych, którzy zablokują ruch uliczny przewiduje się 2 – 5 lat więzienia (wcześniej 2 – 4). Namawianie do zgromadzeń i wieców w miejscach publicznych grozi karą 3 – 6 lat więzienia. Policja została uprawniona do tzw. „polowań” na określone osoby. Policjant może strzelić ostrym nabojem w plecy osobie, która zrezygnowała z popełnienia wykroczenia i usiłowała uciec. Naturalnie, obostrzenia kodeksu karnego idą w parze z brutalnością policji wysyłanej przeciw społecznym protestom przez Patricię Bullrtich, czego dowodem może być strzelanie gumowymi kulami w demonstrujących emerytów. Równocześnie media dokładają starań by przedstawić wszelkie wiece i protesty jako kryminalne działania przestępcze. Rząd neoliberalny powoli przystępuje do stosowania cenzury medialnej. Zamknięto postępową telewizję i portal internetowy TeleSur, nadawany z Caracas. TeleSur jest telewizją powstałą w 2005 , ma charakter ogólnolatynoamerykański i można go oglądać w językach hiszpańskim, portugalskim i angielskim. Ponadto w telewizji publicznej na polecenie rządu zdjęto nadawany od 16 lat, w każdą sobotę rano popularny program „Madres de Plaza” . Program ten realizowany przez telewizję publiczna we współpracy z Asociacion de las Madres de Plaza de Mayo[1] (Stowarzyszenie Matek z Majowego Placu) w ramach Politica de Memoria, Verdad y Justicia de Argentina (Polityka Pamięci, Prawdy i sprawiedliwości) miał charakter przypominający zbrodnie junty wojskowej z lat 1976 – 1983 i był bardzo prospołeczny. Cenzura medialna, do której rząd liberalnych ultrasów powoli zmierza nie jest jedynym elementem walki politycznej z peronizmem i lewicą. Milei nie ukrywa swych zamiarów. „Chcę – powiedział – byśmy wspólnie z Macrim zmietli z powierzchni ziemi kirchneryzm”. Głównym celem ataku ze strony neoliberałów stała się więc Cristina Fernandez de Kirchner. Prawicowe gazety Clarin i La Nacion rozpętały nie przebierającą w słowach nagonkę na byłą Panią Prezydent. W listopadzie 2024 Izba Kasacyjna skazała ją na: 6 lat więzienia z powodu tzw. sprawy vialidad, pozbawienie jej możliwości sprawowania urzędów państwowych a także pozbawienie jej prezydenckiej emerytury i pewnych przywilejów związanych z tym urzędem. Wyrok miał charakter jednostronny i arbitralny. Nigdy bowiem nie zaistniały wskazówki jakoby Pani Prezydent uwikłana była w aferę finansową związaną z drogami publicznymi. Pozostałe elementy wyroku wskazują na rewanżyzm i chęć wyeliminowania Pani Kirchner z życia publicznego. Trzej członkowie Izby Kasacyjnej z czteroosobowego gremium, które ogłosiło wyrok (Mariano Borinsky, Gustavo Hornos, Diego Barrioeteveña) są ściśle powiązani z byłym neoliberalnym prezydentem Macrim, znanym z wrogości względem Pani Kirchner. Jeden z członków Izby Gustavo Hornos był piętnowany z powodu stosowania przemocy seksualnej. Na wiadomość o wyroku odbyły się demonstracje m.in. wojskowych a także organizacji kobiecych deklarujących poparcie dla byłej Pani Prezydent. Juan Garboios prawnik i działacz peronistowski twórca postępowego ugrupowania Frente de Todos, określił wyrok jako efekt działalności mafii prawniczej. Obrona zapowiedziała wniesienie apelacji od wyroku. W lipcu 2024 rozpoczął się z wielkim opóźnieniem proces sądowy mający na celu wyjaśnienie próby zabicia Pani Kirchner przez faszystowskiego aktywistę Fernando Sabag Montiela. Osobnik ten, Brazylijczyk z pochodzenia, usiłował zastrzelić ówczesną Wiceprezydent Argentyny w dniu 1 września 2022. Zamach się nie udał gdyż bojówkarzowi zaciął się rewolwer. Sabag Montiel został zaaresztowany wraz z dwójką współpracowników. Wszyscy troje należeli do faszystowskiej organizacji Revolucion Federal. Ślimaczący się proces kilka wyjaśnia, gdyż sędziowie koncentrują się tylko na osobach trojga aresztowanych, nie usiłując wniknąć w ich powiązania ani też dociec komu z zewnątrz zależałoby na pozbawieniu życia Pani Kirchner. Była szefowa argentyńskiego państwa znana jest ze swoich prospołecznych poglądów a także konsekwentnej walki o rozwój rodzimej wytwórczości. Cieszy się wciąż wielkim popularnością w społeczeństwie argentyńskim. W październiku 2024 zdobyła przywództwo Partii Sprawiedliwości, wygrywając konkurencję m.in. z młodym energicznym gubernatorem Buenos Aires Axelem Kicillofem. Obiecała „naprostować” wszystko to co zostało „pokręcone” w ruchu peronistycznym. Fakt jej wyboru doprowadził do furii środowiska prawicowe. Nie można się więc dziwić, iż Pani Kirchner ma i może mieć kłopoty. Deputowana do parlamentu Florencia Carignano krótko i zwięźle wypowiedziała się o roli Pani Kirchner w polityce argentyńskiej: „Bez Cristiny nie ma peronizmu”.
Na zakończenie, zamiast rekapitulacji warto przypomnieć wielki, zaangażowany politycznie przebój wenezuelskiego zespołu Los Guaraguaos pt. „Perdone me tio Juan”, z 1974. Jedna z jego zwrotek brzmi:
No te dejes de engañar
Cuando te hablen de progreso
Porque tu te quedas flaco
Y ellos aumentan de peso
Tłumaczenie:
Nie daj się okantować
Kiedy zaczną ci gadać o postępie
Bo (w efekcie) ty pozostaniesz chudy
A oni przybiorą na wadze.
Strofa ta brzmi jak zapomniane memento zarówno dla narodu argentyńskiego a także innych narodów.
[1] Madres de P{laza de Mayo, Matki z Majowego Placu jest organizacją kobiet, którym w czasach dyktatury wojskowej faszyści zamordowali dzieci. Organizacja wciąż istnieje i aktywnie uczestniczy w życiu politycznym i społecznym Argentyny. Matki z Majowego Placu zwłaszcza ich zmarła w 2022 r. założycielka Hebe Maria de Bonafini sprzeciwiają się polityce neoliberalnej i ostro krytykują rząd Mileia.