Jeszcze kilka lat temu hasło „work-life balance” funkcjonowało głównie jako element employer brandingu. Dobrze wyglądało na slajdzie, w ogłoszeniu rekrutacyjnym albo w prezentacji dla kandydatów. Rzadko jednak przekładało się na codzienną praktykę. Dziś coś zaczyna się zmieniać – powoli, bez fanfar, ale konsekwentnie.

23 godzin temu




