Problem niekontrolowanego importu rosyjskich nawozów do Europy — w tym do Polski, a według wielu doniesień także na Ukrainę — nabiera coraz większego znaczenia. Temat został nagłośniony dzięki współpracy NSZZ „Solidarność” z organizacjami reprezentującymi polskich rolników. Dziękujemy parlamentarzystom za zainteresowanie sprawą, szczególnie posłowi Bartłomiejowi Pejo z Konfederacji za złożenie interpelacji zamieszczonej poniżej. Ma to istotne znaczenie, ponieważ poseł jest funkcjonariuszem publicznym, a przekazanie mu fałszywych lub niepełnych informacji może wiązać się z odpowiedzialnością karną. Otrzymaliśmy również sygnały, iż władze mogą przygotowywać działania odwetowe wobec członków NSZZ „Solidarność” za ujawnienie i publiczne nagłaśnianie tej sprawy. jeżeli informacje te się potwierdzą, pojawi się kolejne pytanie: dlaczego zarząd państwowego przedsiębiorstwa miałby uczestniczyć w handlu rosyjskimi nawozami?








