Które miasta w Europie są najtańsze? W tych za polską pensję nie wynajmiesz choćby kawalerki

16 godzin temu
Czy polska pensja wystarczy na wynajem mieszkania w europejskich stolicach? Okazuje się, iż tak, ale tylko na kawalerkę i bez większych szaleństw. Sprawdzamy, gdzie przeciętne wynagrodzenie pozwoli opłacić czynsz i co to oznacza dla codziennego życia.
Ceny najmu na rynku rosną z roku na rok i pochłaniają coraz większe części budżetów domowych. Jednocześnie wiele osób od lat nie widziało podwyżki pensji, mimo zwiększającego się wynagrodzenia minimalnego. Najtrudniejsza sytuacja jest w największych miastach. Niektórzy zwracają uwagę, iż w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu lub Trójmieście jest choćby gorzej niż w europejskich stolicach. Portal Gratka.pl przyjrzał się cenom i m.in. na podstawie danych Deutsche Bank Research Institut odpowiedział na pytanie, czy statystyczna polska pensja wystarczyłaby na mieszkanie i życie za granicą.

REKLAMA







Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"



Tu są najdroższe mieszkania. Za wynajem kawalerki trzeba zapłacić krocie
Według raportu "Mapping the World's Prices" Deutsche Bank Research Institute z czerwca 2025 roku, najdroższymi miastami pod względem cen najmu w Europie są Londyn (3-pokojowe mieszkanie w centrum miasta 4769 euro, kawalerka w centrum 2560 euro), Zurych (odpowiednio 4250 euro i 2333 euro) oraz Dublin (odpowiednio 3497 euro i 2039 euro).


Najniższe czynsze są w Atenach (3-pokojowe mieszkanie w centrum miasta 1012 euro, kawalerka w centrum 557 euro), Budapeszcie (odpowiednio 1148 euro i 623 euro) oraz Stambule (odpowiednio 1513 euro i 813 euro). Warszawa wypada w tym zestawieniu całkiem nieźle i należy do najtańszych miast (odpowiednio 1762 euro i 978 euro). Względnie tanio jest też w Pradze (odpowiednio 1933 euro i 976 euro).





Oferują tanie mieszkania na wynajem. Rusza nowy program. Jest warunek - zdjęcie ilustracyjneWe-Ge/Istock.com


Czy polska pensja wystarczyłaby na wynajęcie mieszkania w europejskich miastach? Nie do końca
Minimalna krajowa od stycznia 2026 roku wynosi 4806 zł brutto (ok. 3575,85 zł netto). Przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2025 roku, według danych GUS, wynosiło z kolei 8748,63 zł (to ok. 6293 zł netto). Po przeliczeniu daje to kwotę odpowiednio ok. 848 euro i 1493 euro. To oznacza, iż minimalna pensja pozwoliłaby jedynie na wynajęcie kawalerki w najtańszych europejskich miastach, choć w przypadku stolicy Turcji na życie zostałyby grosze. Nieco lepiej wygląda to przy przeciętnym wynagrodzeniu, choć i tu nie wystarczyłoby na 3-pokojowe mieszkanie w Stambule. O najdroższych stolicach Polacy mogą jednak zapomnieć. Gratka.pl zauważa też, iż za kwotę przeciętnego wynagrodzenia moglibyśmy wynająć kawalerkę np. w Helsinkach, Wiedniu, Brukseli, Rzymie i Birmingham, choć na koncie zostałoby niewiele, bo ok. 300 euro.
Idź do oryginalnego materiału