Kupujesz lub budujesz dom na wsi? Szykuje się nowy obowiązek

11 godzin temu

Osoby planujące zakup nieruchomości na terenach wiejskich niedługo staną przed nowym formalnym obowiązkiem. Nad przepisami, które mają chronić rolniczy charakter wsi i ograniczyć konflikty między mieszkańcami a rolnikami, pracuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Kancelaria Prezydenta.

iStock
Nadchodzą nowe przepisy dotyczące zakupu nieruchomości poza miastem

Być może już niedługo kupując działkę lub dom poza granicami miasta, nabywca będzie musiał podpisać specjalne oświadczenie w akcie notarialnym. Bez tego podpisu transakcja nie będzie mogła zostać sfinalizowana.

ZOBACZ: Fala donosów do skarbówki. 70 proc. zgłoszeń ma jeden powód

Dokument ma potwierdzać, iż przyszły właściciel jest świadomy możliwych "uciążliwości", np. hałasu maszyn rolniczych, zapachów z gospodarstw czy prac prowadzonych nocą.

Skąd pomysł na nowe przepisy? Sprawa Szymona Kluki

Między innymi impulsem do prac legislacyjnych była głośna sprawa Szymona Kluki, hodowcy trzody chlewnej z Grodziska pod Łodzią. Rolnik w 2013 roku zbudował chlewnię na 360 sztuk świń, uzyskując stosowne pozwolenia. Sąd Apelacyjny w Łodzi nakazał mu jednak zapłatę 100 tys. zł sąsiadom za uciążliwości zapachowe, a w lipcu 2025 roku Sąd Najwyższy oddalił jego skargę kasacyjną.

Do sprawy odniósł się m.in. prezydent Karol Nawrocki stwierdzając, iż mimo iż rolnik "działał zgodnie z prawem, sądy uznały jego działalność za nadmiernie uciążliwą. Ta sprawa wywołała ogromne poruszenie, bo jeżeli jeden rolnik może zostać w ten sposób ukarany za legalną działalność, to jutro może to spotkać każdego".

Dwa projekty ustaw - rządowy i prezydencki

Nad regulacją pracują równolegle dwa ośrodki. Projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnych wsi autorstwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi został opublikowany 30 marca na stronie Rządowego Centrum Legislacji i trafił do konsultacji społecznych, które potrwają do końca kwietnia.

iStock

"Przygotowane rozwiązania prawne z jednej strony mają chronić funkcje produkcyjne wsi, by w ten sposób przyczyniać się do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w naszym kraju, a z drugiej dbać o interesy tych, którzy wybrali wieś jako miejsce do życia" - czytamy w komunikacie opublikowanym w aktualnościach MRiRW.

Z kolei 7 kwietnia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki ogłosił własny projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.

Nadchodzi nowy obowiązek

Projektowane przepisy zakładają, iż przy przeniesieniu własności nieruchomości położonej poza miastem notariusz będzie musiał zamieścić w akcie stosowne oświadczenie nabywcy. Chodzi o zapis, w którym kupujący potwierdzi, iż wie, iż na sąsiednich gruntach może być prowadzona działalność rolnicza. Najważniejsze zmiany mają objąć:

  • Kodeks cywilny - nowe prawo ma doprecyzować, iż normalna działalność rolnicza mieści się w granicach "przeciętnej miary" i nie powinna być podstawą do roszczeń sąsiedzkich
  • Kodeks wykroczeń - projekt przewiduje zmiany, które ochronią rolników przed karami za zakłócanie spokoju czy porządku publicznego podczas standardowych prac polowych
  • Obowiązkowe oświadczenie notarialne - każda umowa sprzedaży nieruchomości poza miastem będzie obligatoryjnie zawierała potwierdzenie kupującego, iż jest świadomy sąsiedztwa z potencjalną działalnością rolniczą

ZOBACZ: Koniec z kombinowaniem na L4. ZUS ogłosił ważne zmiany

To oznacza, iż osoba planująca budowę domu na wsi od początku będzie formalnie poinformowana o potencjalnych niedogodnościach związanych z życiem w pobliżu pól, chlewni, obór czy sadów.

Co dokładnie trzeba będzie podpisać?

Jeśli prezydencki projekt przeszedłby proces legislacyjny, osoby kupujące nieruchomości na wsi będą musiały oświadczyć, iż mają świadomość, iż w ich sąsiedztwie może być prowadzona "uciążliwa, ale w pełni legalna działalność rolnicza". W praktyce chodzi przede wszystkim o:

  • hałas maszyn rolniczych
  • zapachy pochodzące z hodowli zwierząt
  • wzmożony ruch pojazdów gospodarskich
  • prace wykonywane wcześnie rano lub późno w nocy

ZOBACZ: Możesz odzyskać pieniądze po zmarłym. Tysiące złotych czekają w ZUS

Jeśli nowy mieszkaniec podpisze akt notarialny ze stosowną klauzulą, nie będzie miał później żadnych podstaw prawnych do zgłaszania skarg na pracę rolnika do urzędu gminy, nadzoru budowlanego czy na policję.

Dlaczego te przepisy są potrzebne?

Nowe przepisy mają być odpowiedzią na coraz częstsze spory między osobami, które przeprowadziły się na wieś, a rolnikami. Sytuacje, w których nowi mieszkańcy wzywają policję na pracujące w nocy kombajny, powtarzają się w Polsce cyklicznie.

Jak informował portal AgroFakt, na Lubelszczyźnie mieszkańcy straszyli rolników, których kombajny pracowały w nocy. Do sprawy musiał odnieść się choćby wicemarszałek Wielkopolski Krzysztof Grabowski: "Szczególny apel kieruję do mieszkańców wsi nietrudniących się rolnictwem: by nie utrudniać zbiorów, wzywając policję do pracy maszyn generujących hałas w czasie nocnej".

ZOBACZ: Na emeryturę choćby 7 lat wcześniej. Do Sejmu trafiły dwa projekty

Na przestrzeni ostatnich lat dochodziło też do aktów sabotażu np. wkręcano śruby do łodyg kukurydzy czy uszkadzano sprzęt rolniczy. Henryk Dankowiakowski, dyrektor Małopolskiej Izby Rolniczej, komentował to w rozmowie z AgroFaktem: - Zawistni sąsiedzi na wsi to dość częsty problem. Sztandarowy przykład Kargula i Pawlaka trąci humorem, ale doskonale pokazuje mentalność niektórych mieszkańców wsi. Z własnych doświadczeń pamiętam, kiedy sąsiad wysypał azotoks na łąkę powodując niewiarygodne cierpienie oraz śmierć konia".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Osobista odpowiedzialność menedżerów za cyberbezpieczeństwo. Nowe przepisy
Idź do oryginalnego materiału