Logistyka pod presją kosztów: gdzie technologia naprawdę skraca czas dostawy

4 godzin temu
Zdjęcie: logistyka


Logistyka nie ma dziś jednego problemu kosztowego. Paliwo,owanie floty i niedobór kierowców nakładają się na niestabilny popyt. W czwartym kwartale 2025 roku europejskie stawki kontraktowe w transporcie drogowym wzrosły o 3,1 proc. rok do roku, choć stawki spotowe spadły o 3,3 proc. Jednocześnie w Europie brakowało około 444 tys. kierowców ciężarówek. Dla Polski stawka jest szczególnie wysoka. Krajowi przewoźnicy odpowiadali w 2024 roku za niemal jedną piątą pracy przewozowej całej Unii Europejskiej. tuacji technologia ma sens tylko wtedy, gdy zmniejsza koszt niepewności. Spóźniona dostawa oznacza nie tylko dodatkowe kilometry. To także przestoje, nadgodziny, niewykorzystane okna w magazynie, zapas bezpieczeństwa i gorszą obsługę klienta.

Problem nie kończy się na drodze. Najnowszy model Logistics Performance Indicators Banku Światowego, oparty na rzeczywistych danych o przesyłkach, wskazuje, iż wysoka nieprzewidywalność koncentruje się między innymi w portach, punktach przeładunkowych, na granicach i śródlądowych punktach kontrolnych. ważniejsze od kolejnego systemu

Największy wpływ na koszt mają dane o zleceniu i ładunku. Waga, wymiary, liczba palet, wymagania temperaturowe, dokładne adresy oraz okna dostawy decydują o wyborze pojazdu, konsolidacji, trasie i czasie obsługi. Błąd w jednym polu może oznaczać niewłaściwy samochód, pusty przebieg albo ponowną próbę doręczenia.

Nieprzypadkowo statystyka transportowa Eurostatu obejmuje masę ładunku, odległość, kilometry przejechane z ładunkiem i bez niego, zużycie paliwa oraz stopień wykorzystania przestrzeni. Są to dane bezpośrednio związane z produktywnością floty. upa to dane zdarzeniowe: faktyczny czas odbioru, wyjazdu, przyjazdu, rozpoczęcia rozładunku i zakończenia dostawy. Równie ważna jest przyczyna odstępstwa od planu. To te informacje pokazują, gdzie naprawdę powstaje opóźnienie.

Standard GS1 EPCIS opisuje widoczność łańcucha dostaw przez kilka podstawowych pytań: co, kiedy, gdzie, dlaczego i w jakim stanie. Sama pozycja ciężarówki nie wyjaśni bowiem, czy kierowca czeka na rampę, dokument, kontrolę lub przygotowanie towaru. grupa łączy telematykę z informacjami zewnętrznymi. Położenie i prędkość pojazdu trzeba zestawić z natężeniem ruchu, wypadkami, pogodą, ograniczeniami drogowymi oraz kolejkami na granicach. Badania nad prognozowaniem czasu przejazdu pokazują, iż dane o zdarzeniach, popycie, opadach, widoczności i wietrze poprawiają przewidywanie w porównaniu z wykorzystaniem samej prędkości. są także dane o dostępności kierowców, pojazdów, ramp, miejsc magazynowych i zapasu. Pozwalają nie tylko zauważyć problem, ale także zmienić decyzję. Przesunąć załadunek, wybrać inny magazyn, połączyć zlecenia lub zarezerwować nowe okno dostawy.

Gdzie technologia skraca czas

Największy efekt powstaje przed wyjazdem. Połączenie danych z systemów zamówień, magazynu i transportu pozwala lepiej wykorzystać ładowność, ograniczyć puste przebiegi i realistycznie planować trasę.

W trakcie przewozu wartość daje dynamiczna prognoza czasu przyjazdu oraz automatyczna obsługa wyjątków. System powinien nie tylko pokazać opóźnienie. Powinien uruchomić działanie: zmianę trasy, przełożenie rampy albo wcześniejsze powiadomienie odbiorcy.

Trzecim obszarem są przekazania danych między firmami i administracją. Unijne rozporządzenie eFTI ma zastąpić część papierowej dokumentacji ustandaryzowanymi informacjami elektronicznymi. Od stycznia 2026 roku platformy i dostawcy usług mogą przygotowywać się do działania. Pełne stosowanie przepisów rozpocznie się 9 lipca 2027 roku. Komisja Europejska szacuje potencjalne oszczędności operacyjne i administracyjne sektora na 1 mld euro rocznie. ek

Najcenniejsze w logistyce nie są wszystkie dane, ale te powiązane z decyzją. Najpierw trzeba uporządkować parametry ładunku, adresy i okna czasowe. Następnie rejestrować rzeczywiste zdarzenia, postoje i wyjątki. Dopiero na tej podstawie sztuczna inteligencja, optymalizacja tras i predykcyjne prognozy mogą obniżać koszt.

W warunkach rosnącej presji przewagę daje nie najbardziej efektowna aplikacja, ale najmniejsza różnica między planowanym a rzeczywistym czasem dostawy. Technologia skraca logistykę wtedy, gdy zmienia reakcję operacyjną, a nie tylko tworzy kolejny ekran z mapą.

Idź do oryginalnego materiału