"Marzę, żeby nie odejść na marne". Testament Polki, która umarła w Holandii

1 dzień temu
Dziwnie było znaleźć się w holenderskim szpitalu i odkryć, iż czuję się tam bezpieczniej i spokojniej niż przez lata pracy tymczasowej.
Idź do oryginalnego materiału