Mieszkają z dziadkami, a matka chce oddać dziecko do żłobka. "Myślałam, iż to najlepsze rozwiązanie"

2 godzin temu
Czy posłanie dziecka do żłobka to dobry pomysł? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców. Jedni widzą w takiej placówce szansę na rozwój społeczny malucha, inni uważają, iż najlepiej będzie mu w domu, wśród najbliższych. W praktyce jednak nie każdy może pozwolić sobie na rezygnację z pracy zawodowej. W takich sytuacjach dużym wsparciem okazuje się pomoc rodziny, choć i ona nie rozwiewa wszystkich wątpliwości.Decyzja o posłaniu dziecka do żłobka w dużej mierze zależy od indywidualnej sytuacji rodziny. Jedni są zdania, iż placówka wspiera rozwój społeczny i samodzielność dziecka, a także sprawuje funkcje opiekuńcze, co daje rodzicom szansę na powrót do pracy. Choć żłobek oferuje zorganizowane zajęcia i kontakt z rówieśnikami, jednak wiąże się z częstszymi infekcjami i stresem adaptacyjnym, więc takie rozwiązanie ma też swoich przeciwników.
REKLAMA






Zobacz wideo

Lepszy urlop macierzyński niż żłobek za rogiem



Żłobek czy opieka dziadków? Która opcja będzie lepsza?"Stoję przed decyzją, czy dać dziecko do żłobka, czy zostawić w domu z dziadkami" - zaczyna swój wpis jedna z matek. Kobieta przyznaje, iż dla niej to bardzo trudny temat, bo w każdej z dostępnych opcji widzi jakieś minusy. "Cały czas się zapierałam, iż na pewno pójdzie do żłobka, bo będzie się super rozwijało. (...) Od kilku dni mam dylemat. Jedną z kwestii są finanse, nie ukrywam, iż gdyby nie było dziadków, to bym o tym nie myślała, a w tej sytuacji 'żłobkowe' jest kuszące. Druga kwestia to to, iż żal mi takiego maluszka oddawać (...)" - wyjaśnia matka i dodaje, iż dziecko adekwatnie nie byłoby pod ciągłą opieką teściów, bo ona wraz z mężem pracują na zmiany.Kobieta martwi się jednak, iż dziadkowie nie podołają i czas z dzieckiem będzie ograniczać się do podstawowej opieki. "Chciałabym też, żeby dziecko z dziadkami nie tylko się bawiło, ale żeby robili jakieś kreatywne rzeczy (...)" - dopowiada. "W żłobku dziecko jest jednym z wielu". Są też plusyW komentarzach trwa wymiana opinii. Wielu internautów jest zdania, iż jeżeli matka ma możliwość, by skorzystać z pomocy teściów, powinna przyjąć taką ofertę. "Dziecko będzie zaopiekowane przez dziadków. To dobra decyzja" - ocenia jedna z komentujących. Wszyscy piszą, iż żłobek jest taki super, a ja uważam, iż nikt nie zaopiekuje się dzieckiem lepiej niż ci, którzy je kochają. W żłobku jest tylko jednym z wielu dzieci. Poza tym zaraz zacznie łapać infekcje. Mój syn był w domu z babcią, miał 8. miesięcy, jak wróciłam do pracy. Do przedszkola poszedł dopiero, jak miał 5 lat. Znał kreatywne zajęcia, literki, cyferki itp. niczym nie odstawał od dzieci, które chodziły do żłobka i wcześnie poszły do przedszkola, nie chorował, nie było problemu z adaptacją- pisze jedna z internautek.


"Dziecko do 3. roku życia nie potrzebuje ani innych dzieci, ani miliona kreatywnych zajęć. Dziecko się rozwija w żłobku, bo po prostu przychodzi jego czas, a nie z powodu ogromnej ilości kreatywnych zajęć. Dziecko do 3. roku życia potrzebuje bliskości i to jest czas nawiązywania i budowania więzi z rodzicami. Są badania, które pokazują jasno, iż dzieciom żłobek nie jest potrzebny do szczęścia. Mało tego, niektórym dzieciom poziom kortyzolu wywala w kosmos, co wpływa na ich dalszy rozwój" - wtóruje jej kolejna. Pod postem jednak nie brakuje komentarzy sugerujących, iż dobrym wyjściem z sytuacji jest posłanie dziecka do żłobka i posiadaniem dziadków, którzy w razie choroby, mogliby zająć się maluszkiem. "Żłobek, a dziadki w razie choroby, jak chcą pomagać. Dziecko lepiej wyjdzie na zabawie z dziećmi niż ze starszymi osobami" - zaznacza jedna z kobiet.Wiele mam, podając własne przykłady, opowiada się jednak za posłaniem dziecka do placówki, właśnie z uwagi na dobry wpływ innych maluchów.Nie rozumiem skąd przekonanie, iż dzieciom dzieje się krzywda w żłobku. Moja córka poszła w wieku 13. miesięcy i rozwija się bardzo dobrze. Mając 2,5 roku poszła do przedszkola, bo w żłobku było nudno. Mówi od 18. miesiąca, mając 2 lata była odpieluchowana, bo widziała inne dzieci i sama chciała. Umie się ubrać samodzielnie, jeść, potrafi się sama pobawić (...).- czytamy w kolejnym komentarzu.


A Ty? Co sądzisz o posłaniu dziecka do żłobka? Napisz: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału