
Raport „Koszt utraconego potencjału. Ekonomiczna analiza systemu pieczy zastępczej” przygotowany na zlecenie Fundacji Dobrych Inicjatyw przez CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych pokazuje skalę problemu oraz jego długofalowe konsekwencje dla finansów publicznych.
Obecny system nie zapewnia młodym ludziom bezpiecznego startu w dorosłość. W efekcie część z nich trafia do systemu pomocy społecznej lub doświadcza bezdomności. To z kolei generuje dodatkowe koszty dla państwa.
Wcześniejszy start, większe ryzyko
Z raportu wynika, iż wychowankowie domów dziecka muszą się usamodzielnić znacznie wcześniej niż ich rówieśnicy. Podczas gdy przeciętny Polak wyprowadza się z domu w wieku 27 lat, osoby z pieczy zastępczej często robią to już w wieku 18 lat.
Ta różnica przekłada się na większe ryzyko problemów na starcie. Takim osobom brakuje stabilnego wsparcia. W efekcie wśród nich jest większe prawdopodobieństwo bezrobocia, problemów psychicznych czy trudności mieszkaniowych.
Jednocześnie dostępne świadczenia nie wystarczają na pokrycie podstawowych kosztów życia. choćby najwyższe wsparcie finansowe nie pokrywa rocznego najmu mieszkania w mniejszych miastach, co zmusza młodych ludzi do szybkiego wejścia na rynek pracy kosztem wyższej edukacji.
Utracony potencjał to konkretne straty
Raport pokazuje, iż brak wykształcenia albo przedwczesne przerwanie edukacji oznacza straty dla gospodarki i budżetu państwa.
W przypadku osoby, która nie ukończyła szkoły średniej lub zawodowej, utracona wartość dodana może wynieść około 690 tys. zł. W przypadku rezygnacji ze studiów licencjackich strata rośnie do ponad 1,8 mln zł. Przekłada się to na straty dla finansów publicznych, bo w analizowanych przypadkach były wychowanek domu dziecka zapłaciłby odpowiednio 52 tys. lub 216 tys. zł podatku dochodowego.
Dane wskazują też na słabą sytuację na rynku pracy. Zaledwie 37 proc. byłych wychowanków pracuje rok po opuszczeniu placówki, a 13 proc. jest bezrobotnych. 8 proc. korzysta ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej. Natomiast w przypadku wszystkich młodych Polaków dane GUS pokazują, iż w grupie 20-24 lata zatrudnionych było 53 proc. osób, a stopa bezrobocia wynosiła 9,8 proc.
Średnie miesięczne wsparcie dla usamodzielniających się wynosi 1305 zł. Ta kwota stanowi zaledwie 15 proc. kosztów, jakie państwo ponosiło na ich utrzymanie w pieczy instytucjonalnej.
Koszty ponoszą wszyscy podatnicy
Brak skutecznego systemu wsparcia oznacza konkretne wydatki dla państwa. Średni koszt opieki psychiatrycznej lub leczenia uzależnień jednej osoby wynosi 3 771 zł, a miesięczny zasiłek dla bezrobotnych to 1 722 zł brutto, czyli wychowanek dostaje „na rękę” 1 387 zł.
Dodatkowo około 30 dni pobytu w noclegowni kosztuje 1 407 zł. Oprócz tego trzeba doliczyć wydatki na pomoc żywnościową i zasiłki celowe.
To efekt systemowych zaniedbań. Zamiast inwestować w usamodzielnienie, państwo ponosi koszty późniejszych kryzysów społecznych.
Fundacja Dobrych Inicjatyw proponuje konkretne rozwiązania
Fundacja Dobrych Inicjatyw wskazuje, iż najważniejsze jest wzmocnienie roli opiekuna usamodzielnienia oraz wcześniejsze wsparcie młodych ludzi – już na etapie szkoły podstawowej. Jednym z postulatów są także uniwersalne stypendia, które zapewniłyby minimalną stabilność finansową niezależnie od ścieżki edukacyjnej.
Szacowany koszt proponowanych rozwiązań to 330 mln zł. Zdaniem autorów raportu choćby częściowa skuteczność tych działań przełoży się na wyższe zatrudnienie i mniejsze obciążenie systemu pomocy społecznej.
Publikacja pojawia się w momencie trwających konsultacji zmian w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Fundacja Dobrych Inicjatyw ocenia, iż obecne propozycje są niewystarczające i nie rozwiązują problemu usamodzielniania młodych dorosłych.
– W naszej opinii skuteczna reforma pieczy zastępczej to przejście od administrowania procesem usamodzielniania do efektywnego inwestowania w potencjał młodych dorosłych – mówi Bartłomiej Jojczyk, prezes Fundacji Dobrych Inicjatyw.
Polecamy także:
- Pokolenie alfa niebawem stanie na rynku pracy. Co to oznacza dla firm?
- Blisko połowa Polaków nie złożyła PIT. Zostało kilka dni na rozliczenie
- Między dotacją a trudno dostępnym kredytem. Organizacje pozarządowe ratują się pożyczkami

2 godzin temu










