
Wysokie koszty mieszkań, codziennych wydatków i niepewność finansowa wpływają na decyzje o pracy, edukacji, rodzinie i zakupie nieruchomości. To wnioski płynące z danych Raisin oraz raportu Deloitte „2026 Gen Z and Millennial Survey”.
Polska wysoko w rankingu, ale bez pełnego poczucia bezpieczeństwa
Z analizy Raisin wynika, iż Polska zajmuje czwarte miejsce wśród badanych państw pod względem średniej pewności finansowej. Wyżej znalazły się Holandia, Niemcy i Hiszpania. Polska wyprzedziła m.in. Francję, Włochy, USA i Wielką Brytanię.
Wskaźnik Financial Confidence mierzy subiektywne poczucie pewności finansowej w skali od 0 do 100 pkt. Uwzględnia m.in. ocenę realizacji celów finansowych w ostatnim roku, oczekiwania wobec przyszłości, zdolność do planowania i kontrolę codziennych wydatków.
Polska uzyskała średnio 48,02 pkt. Najwyższy wynik odnotowała Holandia – 55,28 pkt, a najniższy Irlandia – 41,09 pkt.
Za dobrą średnią kryje się jednak istotny problem. Bardzo wysoki poziom pewności finansowej, czyli wynik od 81 do 100 pkt, deklaruje tylko 1,7 proc. Polaków. To najniższy wynik spośród wszystkich państw objętych badaniem Raisin.
Większość Polaków jest pośrodku skali
Aż 79,3 proc. badanych z Polski znalazło się w przedziale od 31 do 80 pkt, czyli w strefie średniej pewności finansowej. Około 19 proc. uzyskało wynik poniżej 30 pkt. To oznacza, iż niemal co piąty Polak ma ograniczoną kontrolę nad finansami i nie patrzy optymistycznie w przyszłość.
– Tak wysoki wynik Polski wynika z kilku nakładających się czynników. Po okresie wysokiej inflacji gospodarstwa domowe bardziej skupiają się na kontroli wydatków i bieżącym zarządzaniu budżetem. W połączeniu z relatywnie dobrą sytuacją na rynku pracy przekłada się to na większe poczucie kontroli nad finansami – zarówno w zakresie planowania, realizacji celów, jak i przewidywania przyszłości. Dodatkowo wysoki poziom cyfryzacji usług finansowych ułatwia monitorowanie finansów i wzmacnia poczucie kontroli nad wydatkami – komentuje Michał Piątek, dyrektor generalny Raisin w Polsce.
Jak dodaje, wielu Polaków dobrze radzi sobie z codziennym budżetem, ale rzadziej ma poczucie trwałego bezpieczeństwa. Chodzi o odporność na nieprzewidziane sytuacje, takie jak nagły wydatek albo spadek dochodów.
Młodzi odkładają ważne decyzje życiowe
Natomiast raport Deloitte pokazuje, iż presja finansowa szczególnie mocno wpływa na decyzje młodych dorosłych. Koszty życia są największą obawą młodych pracowników już piąty rok z rzędu. W Polsce wskazuje go 32 proc. przedstawicieli pokolenia Z (urodzonych w latach 1995-2006) i 39 proc. millenialsów (urodzonych w latach 1983-1994). Globalnie ten odsetek wynosi odpowiednio 38 proc. i 42 proc.
Zarówno w Polsce, jak i globalnie 55 proc. „zetek” i 52 proc. millenialsów twierdzi, iż z powodów finansowych opóźnia plany związane m.in. z założeniem rodziny, dalszą edukacją albo uruchomieniem własnego biznesu.
To pokazuje, iż finanse nie są dla młodych wyłącznie prywatną sprawą. Wpływają na demografię, rynek nieruchomości, mobilność zawodową i gotowość do inwestowania w rozwój.
Mieszkanie poza zasięgiem
Jednym z największych problemów jest dostępność mieszkań. Według Deloitte zakup własnej nieruchomości pozostaje poza zasięgiem 59 proc. przedstawicieli generacji Z w Polsce i 52 proc. millenialsów.
Globalnie takie deklaracje składa odpowiednio 51 proc. „zetek” i 40 proc. millenialsów. To oznacza, iż polscy młodzi silniej niż ich rówieśnicy na świecie odczuwają barierę mieszkaniową.
Dostępność i koszt zakwaterowania wpływają też na decyzje zawodowe. W Polsce wskazuje na to 71 proc. badanych z generacji Z i 52 proc. millenialsów.
– Koszty życia, ceny mieszkań, wydatki na dojazdy czy obowiązki opiekuńcze przekładają się na gotowość do zmiany pracy, relokacji i podejmowania długoterminowych zobowiązań zawodowych. Zmiana podejścia pracowników młodego pokolenia oznacza dla pracodawców konieczność szerszego spojrzenia na ich potrzeby – konkurencyjne wynagrodzenie jest istotne, ale równie ważne są elastyczność i pewność zatrudnienia oraz benefity odpowiadające na wyzwania finansowe – komentuje Monika Matysiak-Szymańska, partnerka w dziale doradztwa Deloitte Polska, Talent Partnerka w Deloitte w Polsce, krajach bałtyckich i Ukrainie.
Młodzi Polacy mają najwyższą pewność finansową w kraju
Dane Raisin pokazują jednocześnie, iż w Polsce pewność finansowa spada wraz z wiekiem. Najwyższy wynik osiągają osoby w wieku 18-34 lata – 50,39 pkt. W grupie 35-49 lat jest to 47,33 pkt, a wśród osób w wieku 50-69 lat 46,14 pkt.
To odróżnia Polskę od części państw Europy Zachodniej. W Niemczech, Holandii czy Austrii najwyższe wyniki uzyskują starsze grupy wiekowe.
– W wielu krajach zachodnich starsze pokolenia przez dekady budowały kapitał w stabilnym systemie gospodarczym. Mogą też liczyć na bardziej przewidywalne systemy emerytalne. W Polsce ten efekt jest słabszy – starsze osoby często dysponują mniejszym buforem finansowym i większą niepewnością dochodów – tłumaczy Michał Piątek.
Według Raisin młodzi Polacy zbliżają się do europejskich liderów. Ich wynik jest porównywalny z Holendrami, którzy w tej grupie wiekowej osiągnęli 51,32 pkt.
Kobiety przez cały czas oceniają swoją sytuację gorzej
Badanie platformy finansowej pokazuje również istotne różnice między kobietami i mężczyznami. W Polsce wysoki poziom pewności finansowej, czyli wynik powyżej 61 pkt, deklaruje 26,80 proc. mężczyzn i 16 proc. kobiet.
Średni wynik mężczyzn wynosi 50,07 pkt, a kobiet 46,02 pkt. Oznacza to, iż kobiety rzadziej mają dużą kontrolę nad swoją sytuacją finansową.
Na tle Europy Polki wypadają jednak dobrze. Zajmują trzecie miejsce, za Holenderkami i Niemkami. Polscy mężczyźni są na czwartym miejscu, za Holendrami, Niemcami i Hiszpanami.
Kariera ma być stabilna, niekoniecznie błyskawiczna
Wysokie koszty życia i niepewność wpływają też na stosunek młodych do kariery. Deloitte wskazuje, iż młodzi pracownicy coraz rzadziej utożsamiają sukces z szybkim awansem kosztem życia prywatnego. Tylko trzech na dziesięciu przedstawicieli generacji Z i 22 proc. millenialsów w Polsce deklaruje, iż preferuje szybki rozwój w strukturach firmy. 36 proc. osób z obu pokoleń woli stopniowo zdobywać doświadczenie, zamiast często zmieniać role i kompetencje.
Zmienia się też podejście do stanowisk liderskich. Tylko 4 proc. polskich respondentów traktuje osiągnięcie pozycji menedżerskiej jako najważniejszy cel zawodowy. Jednocześnie 68 proc. „zetek” i 59 proc. millenialsów chciałoby w przyszłości objąć stanowiska senior leadership, czyli najwyższe role kierownicze w organizacji.
– Młodzi pracownicy przez cały czas wiążą swoją przyszłość ze stanowiskami liderskimi, ale oczekują, iż będą one możliwe do pogodzenia z życiem poza pracą. Większe znaczenie niż wynagrodzenie czy prestiż, mają elastyczność, jasna ścieżka rozwoju i poczucie, iż leadership nie oznacza permanentnego przeciążenia – mówi Monika Stołowska, dyrektorka HR w Deloitte w Polsce, krajach bałtyckich i Ukrainie.
AI staje się codziennym narzędziem pracy
Młode pokolenia wykorzystują sztuczną inteligencję w pracy. Według Deloitte w Polsce robi to 58 proc. przedstawicieli generacji Z i 57 proc. millenialsów. Globalnie odsetek ten jest wyższy, bo z narzędzi opartych na AI korzysta już 74 proc. przedstawicieli obu pokoleń, wobec nieco ponad połowy rok wcześniej.
A sztuczna inteligencja nie służy im tylko do zwiększania efektywności. 68 proc. „zetek” i 73 proc. millenialsów używa AI do identyfikowania możliwości rozwoju i nauki. Odpowiednio 66 proc. i 67 proc. korzysta z niej, aby uzyskiwać wskazówki dotyczące kariery.
– Mimo szybkiego wzrostu wykorzystania AI wielu młodych pracowników ma poczucie, iż organizacje nie nadążają za skalą zmian. Około jedna trzecia badanych na świecie uważa, iż ich pracodawcy nie są odpowiednio przygotowani na transformację związaną ze sztuczną inteligencją, a dostępne narzędzia i szkolenia są niewystarczające – mówi Jan Michalski, partner, lider GenAI w Europie Środkowej w Deloitte.
Jak dodaje, wyzwaniem jest też przeciążenie cyfrowe. Chodzi o nadmiar platform, komunikatorów, powiadomień i konieczność ciągłego przełączania się między systemami.
Firmy muszą zadbać o wiedzę i stabilność zespołów
Pracodawcy będą musieli myśleć nie tylko o pozyskiwaniu młodych talentów, ale też o transferze wiedzy między pokoleniami. To ważne w kontekście odchodzenia z rynku pracy starszych pracowników i stopniowego wejścia generacji Alfa, czyli urodzonych po 2010 roku.
– Wiele firm przez cały czas nie jest dobrze przygotowanych na utratę kluczowych ekspertów. Tylko 57 proc. przedstawicieli generacji Z i 60 proc. millenialsów w Polsce uważa, iż ich zespoły byłyby w stanie utrzymać efektywność po odejściu osoby posiadającej istotną wiedzę lub doświadczenie. Wśród głównych przeszkód utrudniających dzielenie się kompetencjami badani wymieniają wysoką rotację pracowników, brak czasu oraz niewystarczające mechanizmy wspierające przekazywanie wiedzy w organizacjach – podsumowuje Monika Stołowska.
Dane Deloitte i Raisin pokazują więc dwie strony tej samej sytuacji. Polacy coraz lepiej kontrolują codzienne wydatki i wypadają dobrze na tle wielu krajów, ale koszty życia przez cały czas przygniatają młodych ludzi. To zmienia ich decyzje życiowe, oczekiwania wobec pracodawców i sposób planowania kariery.
Polecamy także:
- Pożar w Puszczy Solskiej zniszczył las. Teraz większym zagrożeniem może być człowiek
- Młodzi pracownicy boją się, iż sztuczna inteligencja zamknie im drzwi do kariery
- Fed trzyma złoto na krótkiej smyczy. Srebro ma swoje pięć minut
- Sprzedaż detaliczna ostro w dół po mocnym marcu. Co się stało?

1 godzina temu

![10 obowiązków kadrowych przed sezonem urlopowym [Miniporadnik]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm9yLnBsL3AvX2ZpbG/VzLzM5MTU1MDAwL3VybG9wLXd5cG9jenlua293ZS1k/emlhbC1rYWRyLWktcGxhYy1vYm93aWF6a2ktcHJ6ZW/Qtc2V6b25lbS0zOTE1NDY3OS5qcGciLCJ3IjoxMjAwfQ.webp)





