Należy w tej chwili do jednych z najwyższych na świecie, a jeszcze wzrośnie - roczna pensja premiera Singapuru Lawrence'a Wonga będzie niedługo wynosić prawie trzy miliony dolarów. Podwyżka wyniesie zatem 64 proc. Wysokie wynagrodzenia polityków mają w Singapurze zapobiegać korupcji. Kwestia ta budzi jednak kontrowersje, bo średnie miesięczne wynagrodzenie w tym kraju to 736 dolarów.
Najlepiej zarabiający przywódca na świecie. Dostanie miliony podwyżki

Wynagrodzenia ministrów w Singapurze, już należące do najwyższych na świecie, wzrosną jeszcze bardziej od 15 października. Rocznie premier Lawrence Wong będzie niedługo zarabiał o 64 proc. więcej - 3,6 mln dolarów singapurskich, czyli około 10,56 mln złotych.
Singapur: Podwyżka wynagrodzenia premiera i ministrów
Wysokie wynagrodzenia przywódców politycznych mają przyciągać talenty i zapobiegać korupcji. Jednak - jak zwraca uwagę stacja NBC News - kwestia ta budzi kontrowersje, gdyż w 2025 roku średnie miesięczne wynagrodzenie pracownika w tym kraju wynosiło 5775 dolarów singapurskich, czyli niecałe trzy tysiące złotych.
- Kwoty, o których mowa, przewyższają zarobki większości obywateli, więc rozumiem, dlaczego Singapurczycy przyglądają się im z bliska i dlaczego wielu z nich ma silne odczucia w tej sprawie - mówił Wong, deklarując, iż przez najbliższe pięć lat będzie przekazywał podwyżkę wynagrodzenia na cele charytatywne.
ZOBACZ: 12 państw łączy siły ws. Zachodniego Brzegu. Wśród nich Polska, Izrael oburzony
Polityk stwierdził, iż cała sprawa nie dotyczy tylko pieniędzy. - Chodzi o to, czy Singapur będzie przez cały czas dysponował przywództwem politycznym o odpowiedniej jakości, którego potrzebujemy, aby poprowadzić nasz kraj do przodu i dobrze służyć Singapurczykom w nadchodzących latach - mówił Wong.
Premier Singapuru na czele zestawienia. Ranking najlepiej zarabiających polityków
Dla porównania, brytyjski premier zarabia 230 tys. dolarów rocznie (850 tys. złotych), a prezydent USA Donald Trump - 400 tys. dolarów (prawie 1,5 mln złotych) - wynika z danych organizacji non-profit PoliticalSalaries.com. W tym zestawieniu premier Singapuru został sklasyfikowany jako najlepiej opłacany przywódca na świecie.
Drugi w rankingu jest premier Hongkongu, którego roczna pensja wynosi 719 tys. dolarów (2,66 mln złotych), za nim plasuje się prezydent Szwajcarii z wynagrodzeniem w wysokości 606 tys. dolarów (2,24 mln złotych).
ZOBACZ: Komisja Europejska zamroziła pieniądze dla Czech. "Potencjalny konflikt interesów"
Podwyżki w Singapurze obejmą również ministrów, którzy zarabiają w tej chwili 1,1 mln dolarów singapurskich rocznie (3,22 mln złotych). Ich zarobki mają rosnąć stopniowo - w zależności od wyników pracy i zakresu obowiązków - do nawet 1,8 mln dolarów singapurskich rocznie (5,27 mln złotych).
- Do końca obecnej kadencji rządu większość młodszych ministrów będzie zarabiać około 1,35 mln dolarów singapurskich (3,95 mln złotych - red.), a ci, którzy osiągną dobre wyniki, będą mogli awansować na wyższe stanowiska - powiedział Wong.
Singapur Pierwsza korekta wynagrodzeń od lat. W 2012 pensje obniżono
Ostatnia korekta wynagrodzeń ministrów miała miejsce w Singapurze w 2012 roku. Wówczas, aby złagodzić niezadowolenie społeczne związane z wysokością ich pensji, zgodzili się na obniżkę wynagrodzeń o 36 proc.
Wong ocenił, iż "z politycznego punktu widzenia" łatwiej byłoby zostawić sytuację bez zmian, ale "nie byłoby to adekwatne", ponieważ od 2012 roku wzrosły wynagrodzenia w sektorze prywatnym, służbie cywilnej, sądownictwie i sektorze publicznym.
ZOBACZ: Wpis Trumpa wywołał burzę. Amerykański ambasador wezwany po publikacji grafiki
Wydział Służby Publicznej Singapuru tłumaczy, iż jako jako punkt odniesienia dla wynagrodzeń ministrów traktuje pensje tysiąca najlepiej zarabiających Singapurczyków, ponieważ ich cechy i umiejętności "odzwierciedlają pożądany poziom kompetencji osób, których Singapur potrzebuje do sprawnego rządzenia".
- Biorąc pod uwagę rosnącą dysproporcję dochodów, może to oznaczać, iż ministrowie identyfikują się bardziej z bardzo bogatymi niż z doświadczeniami zwykłych Singapurczyków - zauważył Chong Ja Ian, politolog z Narodowego Uniwersytetu Singapuru.


1 godzina temu



