"Nie mam nic". Chciał dorobić w znanej franczyzie, został bankrutem

2 godzin temu
Wziął w leasing przyczepę i chciał sprzedawać kebaby. Wiedzę, jak na tym zarobić, miała mu dostarczyć spółka Sweet Gallery, franczyzodawca i właściciel marki Bafra Kebab. Dzisiaj mówi: straciłem firmę, ogłosiłem bankructwo, budkę zabrał bank. Przedsiębiorców, którzy oskarżają Sweet Gallery, jest więcej. Spółka odpowiada: o sukcesie bądź porażce decyduje w większości przypadków poziom zaangażowania franczyzobiorcy.
Idź do oryginalnego materiału