Nieco więcej ofert pracy

1 godzina temu

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach bezrobocia rejestrowanego, zmalał w październiku o 0,7 punktu w stosunku do września br. To pierwszy tak znaczący spadek wskaźnika od wiosny br. Mimo to na razie trudno mówić o pojawieniu się trwałych sygnałów świadczących o możliwości obniżenia się stopy bezrobocia i wzroście zatrudnienia. Poprawę zawdzięczamy głównie trzem czynnikom: zwiększonej niż przed miesiącem podaży ofert pracy, liczniejszym przejściom z bezrobocia do zatrudnienia oraz niewielkiej poprawie nastrojów przedsiębiorców w kwestii kreacji nowych miejsc pracy. O żadnym z tych czynników nie można na razie powiedzieć, iż wykazuje trwałą tendencję do poprawy. Tak więc decydujące będą najbliższe miesiące weryfikujące powyższe wskazania.

Stopa bezrobocia rejestrowanego nie zmieniła się w ujęciu miesięcznym i czwarty miesiąc z rzędu wynosi 5,8%.

Podobnie jak przed miesiącem jedynie jedna składowa WRP, czyli liczba zarejestrowanych bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie pracodawców, wzrosła nieznacznie w stosunku do ubiegłego miesiąca i w stosunku do sytuacji sprzed roku, a tym samym wskazuje na możliwość pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Analizując tę kategorię bezrobotnych warto zauważyć, iż stanowią oni relatywnie niewielką część ogółu zarejestrowanych bezrobotnych a obecna liczba takich bezrobotnych oscylująca od początku 2026 roku wokół 40-43 tys. osób i należy do najniższych w historii tych badań, czyli od 1993 roku.

Wrześniowe dane przyniosły nieco większą podaż ogłoszeń o wolnych miejscach pracy zgłaszanych do PUP przez przedsiębiorców (wzrost zasobu z około 35 tys. ofert w sierpniu do blisko 50 tys. we wrześniu br.). Kreacji miejsc pracy towarzyszy poprawa nastrojów kadry menadżerskiej przedsiębiorstw przetwórstwa przemysłowego na temat wielkości zatrudnienia w najbliższym czasie. W październiku opinie te były bardziej optymistyczne od opinii wyrażanych w minionych miesiącach tego roku. Przewaga odsetka odpowiedzi wskazujących na redukcję etatów nad odsetkiem odpowiedzi wskazujących na ich wzrost skurczyła się z 5 p. proc. we wrześniu br. do 2,4 p. proc. w październiku br. Wzrost zatrudnienia planują przede wszystkim przedsiębiorstwa wytwarzające środki transportu, elektronikę oraz firmy przetwórstwa ropy naftowej i gazu. Redukcji etatów można spodziewać się w przemyśle odzieżowym i meblarskim.

We wrześniu odnotowano zwiększony napływ osób rejestrujących się jako bezrobotne. Jednak po oczyszczeniu danych z wpływu czynników sezonowych napływ nowych bezrobotnych utrzymał się na poziomie miesiąca poprzedniego. W rezultacie sezonowego ograniczenia działalności przedsiębiorstw z takich branż jak np. turystyka, przetwórstwo spożywcze, czy rolnictwo, część osób straciła zatrudnienie i trafiła do rejestrów osób bezrobotnych.

Odpływ z bezrobocia do zatrudnienia we wrześniu br. nieznacznie zwiększył się w relacji do sierpnia br. i jednocześnie był nieco mniejszy niż przed rokiem.

Obie powyższe zmiany (napływ do spisów bezrobotnych i odpływ z bezrobocia do zatrudnienia) można uznać za korzystne, jednak oba strumienie pozostają na relatywnie niskim poziomie na tle danych historycznych, co wskazuje na ograniczoną dynamikę przepływów na rynku pracy a w konsekwencji brak większych zmian w najbliższej przyszłości w wysokości bezrobocia rejestrowanego.

Idź do oryginalnego materiału