Czasem kilka tygodni poza domem wystarczy, by realnie podratować budżet. Sezonowy wyjazd za granicę dla wielu osób to prosty sposób na porządny zastrzyk gotówki, zwłaszcza gdy nic nie trzyma ich na miejscu i mogą spakować walizkę z dnia na dzień. Teraz taką opcję dają niemieckie plantacje truskawek. Gospodarze szukają rąk do pracy, a stawki są na tyle konkretne, iż w krótkim czasie można odłożyć pokaźną sumkę.
REKLAMA
Zobacz wideo Zdalna praca sprawia, iż płodzimy więcej dzieci
Ile zarabia pracownik sezonowy w Niemczech? Na zbiorach truskawek można się "obłowić"
Plantacja Karls Erdbeer-Hof w miejscowości Rövershagen na północy Niemiec prowadzi rekrutację wśród Polaków. Zatrudnienie ma charakter sezonowy i może trwać maksymalnie 90 dni, głównie w okresie wiosenno-letnim. Oferta skierowana jest zarówno do osób z doświadczeniem, jak i do tych, którzy wcześniej nie pracowali przy zbiorach. Ogromnym plusem jest to, iż znajomość języka niemieckiego nie jest wymagana.
Zakres obowiązków obejmuje manualne zbiory truskawek na otwartych polach oraz w tunelach typu Stella. Tam praca odbywa się w pozycji stojącej, co dla wielu osób jest wygodniejsze niż długie schylanie się przy gruncie. Oprócz zbiorów pojawiają się także zadania pomocnicze, takie jak pielęgnacja roślin czy usuwanie chwastów.
System wynagradzania opiera się na stawkach akordowych oraz minimalnej gwarancji godzinowej. Za kilogram owoców klasy I na polu otwartym płacone jest 0,75 euro (ok. 3,25 zł), a za wiaderko klasy II 1 euro (ok. 4,30 zł). W tunelach stawki są niższe i wynoszą odpowiednio 0,35 euro za kilogram klasy I (ok. 1,50 zł) oraz 0,50 euro za wiaderko klasy II (ok. 2,15 zł). Pracodawca gwarantuje jednak minimalną stawkę 15 euro brutto za godzinę (ok. 65 zł), choćby w słabsze dni zbiorów.
Według ogłoszenia miesięczne zarobki mogą wynosić ok. 2500-4000 euro netto. W przeliczeniu daje to choćby 16 tys. zł na rękę. Dodatkowe prace pomocnicze wyceniono na 13,90 euro netto za godzinę. Zakwaterowanie kosztuje 15 euro za dobę i obejmuje ciepły obiad, dostęp do pralek, Wi-Fi oraz ubezpieczenie.
Praca sezonowa przy zbiorze truskawek - zdjęcie ilustracyjneFot. istock/rightdx
Kiedy zbiór szparagów w Niemczech? Tam również przyjmą Polaków do pracy
Równolegle trwa rekrutacja do pracy przy zbiorach szparagów w miejscowości Varrelbusch. Sezon startuje już w kwietniu i potrwa przez kilka miesięcy. Gospodarstwo oferuje zatrudnienie bez znajomości języka oraz bez wcześniejszego doświadczenia.
Stawka godzinowa wynosi 13,90 euro brutto, a tygodniowy czas pracy sięga średnio około 50 godzin. Pracownicy mają jeden dzień wolny w tygodniu oraz możliwość otrzymania premii motywacyjnej na zakończenie sezonu. Po dwóch miesiącach przewidziano dodatkową premię w wysokości 3 proc. całkowitego zarobku, a po trzech miesiącach 5 proc. Oznacza to, iż dłuższy pobyt przekłada się na wyższe wynagrodzenie.
Zakwaterowanie zapewniane jest na terenie gospodarstwa, a koszt noclegu wraz z codziennym obiadem to 14 euro dziennie. Do obowiązków należy zbieranie szparagów w polu, w tunelach foliowych oraz w szklarniach. Dochodzą także inne prace sezonowe związane z utrzymaniem plantacji. Wymagania są proste: gotowość do pracy fizycznej, brak nałogów i organizacja dojazdu do Niemiec we własnym zakresie.
Dla osób, które myślą o sezonowym wyjeździe, wybór między truskawkami a szparagami może zależeć od terminu zbiorów, systemu wynagradzania i planowanej długości pobytu. Jedno jest pewne: niemieckie plantacje już teraz kompletują ekipy na nadchodzący sezon. Ofert nie brakuje, bo gospodarstw i miejsc pracy jest wiele, dlatego przed podjęciem decyzji warto spokojnie porównać warunki i wybrać opcję najlepiej dopasowaną do swoich oczekiwań. Truskawki czy szparagi - co byś wybrała/wybrał? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

7 godzin temu




