Nowe limity egzekucji od 2026 roku. Komornicy nie mogą zajmować tych pieniędzy

1 dzień temu
Zmiana płacy minimalnej pociągnęła za sobą korektę zasad egzekucji komorniczych. Teraz część pieniędzy jest lepiej chroniona, choć nie dla wszystkich dłużników w takim samym stopniu. Jaka jest kwota wolna od zajęcia w 2026 roku? Wyjaśniamy, na co powinny szykować się osoby, które mają zobowiązania.
Dla wielu dłużników kontakt z komornikiem od lat oznacza jedno. Znikającą wypłatę i niepewność, ile pieniędzy faktycznie zostanie na koncie. Choć egzekucje od dawna działają według określonych reguł, w praktyce próg ochronny bywał mało odczuwalny w codziennych wydatkach. Od 2026 roku nabiera on większego znaczenia, bo rośnie razem z płacą minimalną i zostawia więcej pieniędzy poza zasięgiem egzekucji.


REKLAMA


Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"


Jaka jest kwota wolna od zajęcia w 2026 roku? Komornik zostawi więcej pieniędzy
Podstawą wszystkich zmian jest wyższa płaca minimalna, która od 1 stycznia 2026 roku wynosi 4806 zł brutto. To właśnie ona wyznacza poziom ochrony dla osób pracujących na etacie. Po przeliczeniu na wypłatę "na rękę" daje to około 3605 zł netto i dokładnie tyle musi zostać pracownikowi przy egzekucji długów innych niż alimentacyjne. Ta stawka stała się nowym punktem odniesienia dla komorników w całym kraju. W porównaniu z 2025 rokiem to wzrost kwoty wolnej od egzekucji o około 105 zł miesięcznie.
Oznacza to, iż osoba zatrudniona na pełny etat i zarabiająca minimalne wynagrodzenie jest całkowicie chroniona przed zajęciem pensji, o ile nie chodzi o alimenty. Dopiero wszystko, co przekracza ten próg, może zostać objęte egzekucją. Przy wyższych dochodach komornik przez cały czas ma prawo sięgnąć maksymalnie po połowę wynagrodzenia, ale tylko do momentu, w którym dłużnikowi zostanie ustawowe minimum.


Inaczej kształtuje się sytuacja przy niepełnym etacie. Tu kwota wolna jest liczona proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Przy połowie etatu chroniona jest połowa kwoty wolnej, przy 1/4 etatu odpowiednio mniej. To sprawia, iż osoby pracujące w niepełnym wymiarze muszą dokładniej pilnować wyliczeń, bo margines bezpieczeństwa jest po prostu węższy.
Jak wyglądają przepisy przy umowach zlecenia i o dzieło? Co do zasady takie wynagrodzenie może zostać zajęte w całości, chyba iż dłużnik wykaże, iż jest to jego jedyne i stałe źródło dochodu. Wtedy komornik stosuje ochronę podobną do tej, która obowiązuje przy umowie o pracę.


Najmniej ochrony mają osoby zadłużone z tytułu alimentów. W tym przypadku ustawodawca nie ma litości i pozwala na zajęcie choćby 60 proc. wynagrodzenia, niezależnie od jego wysokości. Tu kwota wolna praktycznie nie działa, bo priorytetem jest zabezpieczenie środków dla dzieci. Różnice między dłużnikami są więc wyraźne i zależą nie tylko od kwoty pensji, ale także od charakteru zobowiązania.


Tablica kancelarii komornikaFot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl


Jakie świadczenia pieniężne nie podlegają egzekucji komorniczej? Te wpływy są bezpieczne
Nie każda złotówka, która wpływa na konto, automatycznie trafia do egzekucji. Przepisy chronią pieniądze o charakterze socjalnym i rodzinnym, przeznaczone na ściśle określone cele. Jest jednak jeden warunek. Takie środki muszą być adekwatnie oznaczone przez bank, aby było jasne, z jakiego tytułu pochodzą. Wtedy komornik nie ma prawa ich zająć, choćby jeżeli rachunek jest objęty egzekucją. Chodzi między innymi o:


świadczenia 800+ na dzieci,
alimenty,
świadczenia z pomocy społecznej,
dodatki pielęgnacyjne,
świadczenia porodowe,
zasiłki rodzinne i opiekuńcze,
dodatki dla sierot zupełnych,
stypendia socjalne.


Ta ochrona ma konkretny cel. Chodzi o to, aby egzekucja nie uderzała w dzieci, osoby chore ani tych, którzy już wcześniej znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Nowe limity nie kasują długów z dnia na dzień, ale pokazują, iż ustawodawca próbuje zachować równowagę między skuteczną egzekucją a podstawowym bezpieczeństwem finansowym. Pamiętajmy jednak, iż taka ochrona nie zawsze działa automatycznie. Gdy na jednym koncie mieszają się środki z różnych źródeł, czasem trzeba wyjaśnić ich pochodzenie. Czy miałaś/eś kiedyś do czynienia z komornikiem? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału