ZUS wypłaca rodzinie niezrealizowane świadczenie po zmarłym emerycie, jeżeli zdążył je otrzymać lub złożył wniosek. Pieniądze trzeba odebrać w ciągu 12 miesięcy, składając odpowiedni formularz i dokumenty pokrewieństwa. Bliscy mogą też wnioskować o zasiłek pogrzebowy, rentę rodzinną oraz nową rentę wdowią.
Państwo jest winne te pieniądze rodzinie zmarłego. Mało kto wie, jak je odebrać

Niezrealizowane świadczenie to pieniądze, które zmarły miał prawo otrzymać, ale ich nie pobrał. Chodzi o dwie sytuacje. W pierwszej świadczenie zostało już przyznane, ale nie zostało wypłacone ze względu na zgon świadczeniobiorcy. W drugiej sytuacji zmarły złożył wniosek o emeryturę, rentę lub przeliczenie świadczenia i spełniał warunki, ale nie doczekał decyzji.
Pieniędzy nie dostanie natomiast rodzina osoby, która za życia w ogóle nie złożyła wniosku o emeryturę lub rentę.
Zgodnie z art. 136 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pieniądze mogą trafić do rodziny. Świadczenie za miesiąc, w którym nastąpił zgon, należy się w całości, niezależnie od tego, którego dnia emeryt zmarł.
Kto może odebrać pieniądze
Kolejność osób uprawnionych określa ustawa. W pierwszej kolejności świadczenie otrzymują małżonek i dzieci, które prowadziły ze zmarłym wspólne gospodarstwo domowe. W drugiej - małżonek i dzieci, choćby jeżeli mieszkali osobno. W trzeciej - inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej lub ci, na których utrzymaniu pozostawał zmarły. jeżeli po wypłatę zgłosi się więcej niż jedna osoba z tej samej grupy, np. dwoje dzieci, ZUS dzieli kwotę po równo.
Do wniosku trzeba dołączyć akty stanu cywilnego
Wniosek o niezrealizowane świadczenie (formularz ENS) można pobrać ze strony ZUS lub wypełnić elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych. Potrzebne są dokumenty potwierdzające pokrewieństwo: odpis aktu małżeństwa lub urodzenia, a także odpis aktu zgonu, chyba iż został już złożony. Trzeba też dołączyć oświadczenie lub inne dowody, iż wnioskodawca prowadził ze zmarłym wspólne gospodarstwo domowe lub przyczyniał się do jego utrzymania.
ZOBACZ: Polacy ruszyli po zaświadczenia do ZUS. Można uzyskać dodatkowe sześć dni urlopu
Dokumenty można złożyć osobiście w dowolnej placówce ZUS, wysłać pocztą albo przez internet za pośrednictwem PUE.
Na złożenie wniosku jest 12 miesięcy
Wniosek trzeba złożyć przed upływem 12 miesięcy od śmierci osoby, której przysługiwało świadczenie. Po tym czasie roszczenie wygasa. ZUS wydaje decyzję w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej niezbędnej okoliczności. Od decyzji odmownej można się odwołać do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych w terminie miesiąca od jej doręczenia, za pośrednictwem oddziału ZUS, który ją wydał. Postępowanie odwoławcze jest wolne od kosztów sądowych.
Od wypłaconych pieniędzy trzeba rozliczyć podatek. Na początku kolejnego roku ZUS prześle osobie, która je otrzymała, formularz PIT-11. ZUS nie rozlicza tego podatku za nią, więc zeznanie roczne trzeba złożyć samodzielnie.
Bliscy mogą dostać też zasiłek pogrzebowy i rentę rodzinną
Niezrealizowane świadczenie to nie jedyne pieniądze, o które mogą starać się bliscy zmarłego. Osobnym świadczeniem jest zasiłek pogrzebowy. Od stycznia 2026 roku wynosi on 7000 złotych. Przysługuje osobie, która pokryła koszty pochówku. Członek rodziny dostaje całą kwotę, a osoba spoza rodziny tylko zwrot faktycznych wydatków, nie więcej niż wynosi limit.
Bliscy mogą też ubiegać się o rentę rodzinną. Przysługuje ona między innymi wdowie lub wdowcowi oraz dzieciom. Wysokość świadczenia zależy od liczby uprawnionych: dla jednej osoby wynosi 85 proc. świadczenia zmarłego, dla dwóch - 90 proc., a dla trzech lub więcej - 95 procent. Kwota dla wszystkich uprawnionych dzielona jest po równo.
ZOBACZ: Średnia emerytura w Polsce przekroczyła 4400 zł. ZUS pokazał najnowsze dane
Wdowa po 60. i wdowiec po 65. roku życia mogą też łączyć rentę rodzinną z własną emeryturą (tzw. renta wdowia). Nie dostają jednak obu świadczeń w całości. Jedno, wyższe lub wybrane, jest wypłacane w 100 proc., a z drugiego w 2026 roku wypłacane jest 15 proc. (od 2027 roku ma to być 25 proc.). Warunkiem jest też m.in. to, żeby w chwili śmierci małżonka mieli odpowiednio co najmniej 55 i 60 lat, pozostawali z nim w małżeństwie i nie zawarli nowego. Suma obu świadczeń nie może przekroczyć 5935,47 zł brutto.


9 godzin temu


