Kiedy w sierpniu 1980 r. fala przetaczających się od sześciu tygodni przez kraj strajków przeniosła się na Wybrzeże, nikt nie mógł spodziewać się, iż zakończą się one porozumieniami, które zmienią Polskę, a w dłuższej perspektywie świat, a przynajmniej Europę.