Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana
Nastroje konsumentów wyraźnie się pogorszyły. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej spadł o 3,2 pkt, do −14,0, i jest najniższy od kwietnia. Wskaźnik wyprzedzający obniżył się z −7,9 do −10,6.

Co ciekawe, nie wynika to z pogorszenia oceny własnej sytuacji finansowej. Tu praktycznie nic się nie zmieniło. Gospodarstwa domowe oceniają swoją obecną sytuację podobnie jak we wrześniu, a ocena ostatnich 12 miesięcy również jest niemal identyczna. Wyraźnie pogorszyło się postrzeganie sytuacji całej gospodarki. Ocena perspektyw kraju na najbliższy rok spadła o 7,6 pkt i jest najgorsza od czerwca 2023 r. Ocena ostatnich 12 miesięcy pogorszyła się o 6,9 pkt. Konsumenci obawiają się więc przede wszystkim o gospodarkę, a nie o własny portfel.
Powodów tych obaw nie trzeba daleko szukać. Ropa kosztująca około 100 dolarów za baryłkę, napięcia na Bliskim Wschodzie, wrześniowa inflacja na poziomie 4% i coraz częstsza dyskusja o podwyżkach stóp procentowych tworzą zestaw informacji, który nie pomaga w budowaniu optymizmu. Do tego dochodzi rynek pracy. Obawy przed wzrostem bezrobocia są najwyższe od kwietnia, co dobrze pasuje do danych o rosnącej liczbie zarejestrowanych bezrobotnych i mniejszej liczbie ofert pracy niż przed rokiem.
Ciekawie wygląda natomiast kwestia cen. Konsumenci zauważają, iż w ostatnim roku ceny rosły szybciej niż miesiąc wcześniej, co jest prawdopodobnie odbiciem wrześniowych podwyżek cen paliw. Jednocześnie nieco łagodniej patrzą na przyszłą inflację. Tutaj swoje robi prawdopodobnie powrót tańszego paliwa w ramach CPN. Z punktu widzenia RPP to dobra wiadomość, bo oczekiwania inflacyjne nie zaczynają się wyraźnie odrywać w górę.
Dla konsumpcji oznacza to na razie przede wszystkim większą ostrożność. Gotowość do dużych zakupów nieco spadła, a skłonność do oszczędzania w kolejnych miesiącach przez cały czas jest wysoka. Gospodarstwa domowe nie ograniczają gwałtownie wydatków, ale zaczynają uważniej pilnować swoich budżetów. W połączeniu z hamującą dynamiką płac potwierdza to nasz scenariusz wolniejszego wzrostu konsumpcji w najbliższych kwartałach.
Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11
Konfederacja Lewiatan




