Polka zrobiła zakupy w Chicago. Pokazała, ile kosztują masło, jajka, mleko i chleb

6 dni temu
Polka mieszkająca na co dzień w USA postanowiła podzielić się tym, ile kosztują podstawowe produkty spożywcze w amerykańskich sklepach. Na przedstawionej liście znalazło się wiele polskich produktów, jednak ich ceny znacznie odbiegają od tych w Polsce.
Polonia w Stanach Zjednoczonych to stosunkowo duża grupa. Jednym z głównych miejsc ich zamieszkania jest Chicago w stanie Illinois. To właśnie tam mieszka także Dorota, mama trójki dzieci, która dzieli się w mediach społecznościowych informacjami o codziennym życiu za oceanem. Ostatnio na swoim profilu na Instagramie @dorota_life_chicago opublikowała nagranie przybliżające ceny podstawowych produktów spożywczych.


REKLAMA


Zobacz wideo Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek: W zeszłym roku średnio 28 proc. naszych wydatków to zakupy żywnościowe


Ile kosztuje bochenek chleba w USA? Polka pokazała, ile zapłacimy za podstawowe produkty
Wspomniany post został opublikowany 3 lutego 2026 roku. W nagraniu Doroty pojawiło się 10 produktów, a podane ceny w dolarach zostały od razu przeliczone przez autorkę na złotówki. Na liście znalazły się:


chleb Baltazar (ciemne pieczywo z ziarnami): połówka - 4,99 dol. (17,83 zł), cały - 9,98 dol. (35,66 zł);
chleb zwykły: 3,99 dol. (14,26 zł);
mleko Oberweis: 5,99 dol. (21,40 zł);
śmietana Piątnica: 4,19 dol. (14,97 zł);
masło Osełka: 8,99 dol. (32,13 zł);
serek Danio: 3,29 dol. (11,76 zł);
deser mleczny Bakoma: 4,29 dol. (15,33 zł);
jajka Amish Organic Eggs, 12 sztuk: 6,99 dol. (24,98 zł);
płatki śniadaniowe: 5,59 dol. (19,98 zł);
makaron Czaniecki: 2,69 dol. (9,61 zł).


Co myślicie? Drożej czy taniej w Polsce?
- pyta na koniec autorka nagrania. Warto jednak zwrócić tu uwagę na kilka dodatkowych informacji, które mogą nam ułatwić taką ocenę.
Zobacz też: Przyjeżdżają do Polski, bo mamy taniej. Rzucili się na jeden produkt. To już ponad 10 zł różnicy


Ceny w USA: jedzenie z Polski jest znacznie droższe. Musimy jednak pamiętać, co na to wpływa
Zarobki w USA i w Polsce są bardzo różne, co odzwierciedla się w płacy minimalnej. U nas od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje stawka w wysokości 4806 zł brutto miesięcznie, natomiast stawka godzinowa to 31,40 zł brutto. W Stanach wygląda to nieco inaczej. Federalna płaca minimalna pozostaje na tym samym poziomie od 15 lat i wynosi 7,25 dol. brutto za godzinę, czyli około 25,60 zł. Jednocześnie Departament Pracy Stanów Zjednoczonych zaznacza, iż poszczególne stany mogą mieć własne przepisy dotyczące płacy minimalnej. jeżeli dany pracownik podlega zarówno stanowym, jak i federalnym przepisom, przysługuje mu wyższa z dwóch stawek. W przypadku Illinois wynosi ona 15 dol. za godzinę, co przekłada się na około 53 zł za godzinę. Oznacza to, iż przeciętny Polak mieszkający i pracujący w USA będzie prawdopodobnie postrzegał przedstawione ceny inaczej niż osoba odwiedzająca Chicago np. w celach turystycznych.


Ponadto wielu internautów komentujących nagranie @dorota_life_chicago zwracało uwagę na koszty transportu. Produkty importowane z Polski będą z reguły droższe w USA niż u nas. Za importowane artykuły amerykańskie zapłacimy z kolei więcej w polskich sklepach. Na koniec warto również wspomnieć, iż w Stanach przy kasie jest naliczany dodatkowo podatek od sprzedaży (sales tax). Jego wysokość różni się w zależności od stanu. Tax Foundation podaje, iż w Illinois wynosi on 6,25 proc.


Źródło: instagram.com, dol.gov, taxfoundation.org


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału