Postulujemy wysokie kary za zatrudnianie na śmieciówkach i powołanie służby mundurowej w PIP

4 dni temu

Związkowa Alternatywa apeluje do rządu o zdecydowane działania w sprawie plagi umów śmieciowych. Naszym zdaniem koniecznością jest nie tylko zamiana śmieciówek na etaty, ale też bezwzględne karanie pracodawców, którzy łamią prawo pracy i nadużywają umów zlecenia, o dzieło lub B2B.

Ministerstwo zbyt długo zwleka

Z niepokojem przyjmujemy doniesienia, iż rząd odchodzi od pomysłu automatycznej zamiany umów śmieciowych i B2B na etaty, a zamiast tego przewiduje, iż Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła jedynie kierować sprawy do sądu pracy i dopiero po prawomocnym wyroku miałoby dojść do zamiany.

W naszej ocenie to rozwiązanie niewystarczające. Oznacza ono przerzucenie ciężaru walki z patologiami na wieloletnie postępowania sądowe, których rozstrzygnięcie będzie tak odległą perspektywą czasową, iż przestanie mieć dla pracownika większe znaczenie. Taki model nie odstrasza nieuczciwych pracodawców, ale zachęca ich do dalszego ryzykowania, licząc na przewlekłość postępowań i zniechęcenie pracowników.

Epidemia nielegalnych umów

Według danych GUS ponad 2,4 miliona osób w Polsce pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych – często w warunkach spełniających wszystkie cechy stosunku pracy. Mówimy więc o milionach ludzi pozbawionych prawa do urlopu, chorobowego, ochrony przed zwolnieniem i stabilnego zatrudnienia.

Wyrozumiałość wobec łamiących prawo to cicha zgoda na łamanie prawa

Zwracamy uwagę na wyrozumiałość władz wobec pracodawców, którzy od lat lekceważą przepisy prawa pracy. Czy osoby łamiące prawo podatkowe albo zalegające z ratami kredytów mogą liczyć na ugody i pobłażanie? Nie. Tymczasem ci, którzy okradają pracowników z ich praw, w praktyce często pozostają bezkarni.

Działać gwałtownie i bezwzględnie

Związkowa Alternatywa podkreśla: sama możliwość skierowania sprawy do sądu to za mało. Każdy przypadek stosowania umowy śmieciowej w sytuacji, gdy praca ma charakter etatowy, powinien skutkować natychmiastową decyzją administracyjną o uznaniu stosunku pracy oraz wysoką karą finansową dla pracodawcy.

Nielegalne zatrudnienie to kradzież praw pracowniczych: zatrudniony zostaje pozbawiony prawa do płatnego urlopu, chorobowego czy możliwości zgłoszenia mobbingu. Przerzucanie kosztów zdrowotnych i socjalnych na zatrudnionych to oszustwo – wobec państwa i pracowników.

Służba mundurowa i dział prokuratorski w PIP

Wobec najbardziej brutalnych naruszeń prawa – mobbingu, rażącego łamania przepisów BHP czy niewypłacania wynagrodzeń – potrzebne są szybkie i zdecydowane działania. Dlatego postulujemy utworzenie w ramach PIP służby mundurowej oraz działu prokuratorskiego. Ich powołanie pozwoliłoby skutecznie ścigać przestępstwa przeciwko prawom pracownika.

Związkowcy jako inspektorzy pracy – więcej kontroli, mniej bezkarności

Aby wzmocnić pozycję związków zawodowych i zwiększyć skalę kontroli w zakładach pracy, postulujemy uczynienie przedstawicieli związków zawodowych inspektorami PIP. W praktyce oznaczałoby to, iż w razie stwierdzenia naruszeń związkowiec-inspektor mógłby nakazać wypłatę zaległych pensji, usunąć uchybienia i ukarać nieuczciwego pracodawcę. Taki krok nie tylko zwiększyłby skuteczność ochrony pracowników, ale także częściowo odciążyłby samą PIP. To realny sposób, aby kontrola prawa pracy przestała być fikcją.

Czas na sprawiedliwość i równe zasady

Polska potrzebuje prawa, które obowiązuje wszystkich jednakowo – także pracodawców. Uczciwi przedsiębiorcy nie powinni konkurować z tymi, którzy budują przewagę na łamaniu przepisów.

Postulujemy:
– obowiązkową i natychmiastową zamianę umów cywilnoprawnych na etaty w sytuacjach spełniających warunki stosunku pracy,
– wysokie i nieuchronne kary za nielegalne umowy,
– realne wzmocnienie uprawnień i budżetu Państwowej Inspekcji Pracy, w tym powołanie służby mundurowej i działu prokuratorskiego w PIP

Idź do oryginalnego materiału