– Rosjanie wykorzystują to, iż od okresu zimnej wojny prezentowali się jako wyzwoliciele, ci, którzy przeciwstawiają się kolonialnym zakusom imperiów zachodnio-europejskich i kontynuują tę narrację i propagandę, przedstawiając się jako ci, którzy będą reprezentować racje państw afrykańskich na forach międzynarodowych. Chociaż oczywiście z drugiej strony oczekują w zamian poparcia swoich inicjatyw w różnych organizacjach czy też odpowiedniego głosowania w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. To samo próbują robić też i inne duże mocarstwa. Amerykanie też zaczynają grać w tę grę, grają w to również Chińczycy. Oni wszyscy chcą zdobyć głosy tych państw właśnie po to, by poprzeć swoje stanowisko, ale też i zarabiać pieniądze – mówił Krzysztof Winkler, ekspert WEI w programie Debata Polityczna w Polsat News Polityka.
– Bardzo ciekawie opisane jest to w książce Wydawnictwa WEI „Ekonomia wojny” Duncana Weldona. To jest książka dotycząca połączenia wojny i ekonomii. Bardzo przystępny wykład, który tłumaczy w dużej mierze zachowanie Rosji, a także Stanów Zjednoczonych. Tego, jak oni prowadzą politykę i jak próbują uzyskiwać poparcie państw afrykańskich, także w organizacjach międzynarodowych. Warto dodać, iż organizacje międzynarodowe w tej chwili wracają do rywalizacji siłowej, takiej, jaką znaliśmy z historii z XIX i XX wieku. Wiedzą, iż ich pozycja będzie lepsza w miarę, jak będą zdobywać więcej popleczników – dodał.
Całą rozmowę można obejrzeć TUTAJ (od 01:13:14)


11 godzin temu




