Mniej ofert pracy, większa ostrożność przy podejmowaniu decyzji o zmianie pracodawcy i coraz częstsze oznaki zawodowego przeciążenia – tak wygląda polski rynek pracy w br.
Jak dalej napisał portal PRoto.pl, choć pracownicy mierzą się z nowymi wyzwaniami, wielu z nich przez cały czas pozytywnie ocenia swoją sytuację zawodową. Takie wnioski płyną z raportu „Nastroje polskiego rynku pracy. Perspektywa kandydatów 2026”, przygotowanego przez Manpower we współpracy z firmą badawczą SW Research. W badaniu wzięło udział 750 pracowników, którzy podzielili się opiniami na temat dostępności ofert, wynagrodzeń, satysfakcji z pracy, poczucia bezpieczeństwa i możliwości rozwoju.
Nowe oczekiwania wobec pracodawców
Oceny sytuacji na rynku pozostają ostrożne. Aż 42 proc. badanych uważa, iż ofert pracy jest coraz mniej, 41 proc. nie dostrzega większych zmian, a jedynie 17 proc. ocenia sytuację pozytywnie. Największy niepokój widać wśród osób w wieku 18-29 lat, spośród których 47 proc. zauważa spadek liczby ogłoszeń. Ostrożne nastroje dotyczą również wynagrodzeń, choć w tym obszarze opinie są bardziej podzielone. Wzrost płac zauważa 28 proc. respondentów, taki sam odsetek dostrzega ich spadek, a 44 proc. nie widzi większych zmian. Najbardziej sceptycznie sytuację oceniają najmłodsi pracownicy – w grupie osób w wieku 18-29 lat aż 41 proc. uważa, iż wynagrodzenia maleją. Inaczej patrzą na nią ludzie po sześćdziesiątce: 39 proc. dostrzega wzrost płac, a 13 proc. ich spadek.
Na obraz rynku pracy składają się jednak nie tylko dostępność ofert i poziom wynagrodzeń, ale także warunki wykonywania obowiązków. Wyłącznie stacjonarnie pracuje 57 proc. badanych, o 2 pkt proc. więcej niż w 2025 roku. W tym samym okresie o 2 pkt proc. uległ zmniejszeniu odsetek osób pracujących całkowicie zdalnie. Nie oznacza to jednak jeszcze trwałego odwrotu od tej formy pracy.
Coraz więcej powodów do niepokoju
Jednym z najpoważniejszych wyzwań wskazanych w raporcie jest przeciążenie pracowników. W ciągu sześciu miesięcy poprzedzających badanie symptomy wypalenia zawodowego odczuwało 84 proc. respondentów. Odsetek ten wyniósł 85 proc. wśród kobiet i 84 proc. wśród mężczyzn. Jedynie 12 proc. badanych zadeklarowało, iż nie doświadczało takich objawów.
Problem szczególnie często dotyczył specjalistów i ekspertów oraz przedstawicieli średniej kadry menedżerskiej. Częste lub bardzo częste symptomy przeciążenia zgłaszało odpowiednio 34 proc. i 33 proc. osób z tych grup. Obciążenie pracą nie jest jedynym źródłem niepokoju. Niemal połowa respondentów (49 proc.) obawia się utraty zatrudnienia lub pogorszenia swojej sytuacji zawodowej w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Takie obawy częściej deklarują mężczyźni (54 proc.) niż kobiety (45 proc.). Najwyższy odsetek odnotowano wśród przedstawicieli średniej kadry menedżerskiej (55 proc.) i asystentów (53 proc.).
Preferencje różnią się w zależności od zajmowanego stanowiska
Najsilniejszą motywacją jest wyższe wynagrodzenie, wskazywane przez 64 proc. respondentów. Atrakcyjniejsze benefity wymienia 21 proc. badanych, a ciekawszy zakres obowiązków, większą elastyczność czasu pracy oraz możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej – po 14 proc. Jednocześnie 17 proc. deklaruje, iż w tej chwili żaden czynnik nie skłoniłby ich do zmiany pracodawcy.
Preferencje różnią się jednak w zależności od zajmowanego stanowiska. Wyższe wynagrodzenie ma największe znaczenie dla przedstawicieli średniej kadry menedżerskiej (71 proc.), asystentów (67 proc.) oraz specjalistów i ekspertów (63 proc.). Wśród kadry zarządzającej wskazuje je 44 proc. badanych. Asystenci częściej niż pozostałe grupy zwracają uwagę na krótszy dojazd do pracy (23 proc.), atrakcyjniejsze benefity (28 proc.) i możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej (22 proc.). Z kolei wśród kadry zarządzającej aż 33 proc. respondentów deklaruje, iż w tej chwili nic nie skłoniłoby ich do odejścia.
Przejrzystość wciąż kuleje
Rozwój zawodowy nie zawsze wiąże się z awansem lub zmianą pracodawcy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy 54 proc. respondentów nie doświadczyło żadnej istotnej zmiany w swojej karierze. Jednocześnie 16 proc. przejęło dodatkowe obowiązki w ramach obecnej roli, a 10 proc. zaangażowało się w nowy projekt lub zadanie wykraczające poza podstawowy zakres pracy.
Znaczenie mają przy tym nie tylko możliwości rozwoju, ale także przejrzystość warunków zatrudnienia. Widać to w podejściu do ofert pracy zawierających informacje o wynagrodzeniu. Obecność widełek płacowych sprawia, iż 43 proc. respondentów chętniej aplikuje na takie stanowiska, a 15 proc. bierze pod uwagę wyłącznie ogłoszenia z podaną pensją. Dla kolejnych 25 proc. wysokość wynagrodzenia jest istotnym kryterium, choć nie przesądza o wysłaniu aplikacji. 16 proc. badanych deklaruje z kolei, iż informacja o widełkach nie wpływa na ich decyzję.

1 godzina temu







![Świątek aż krzyknęła ze wściekłości. To musi wyeliminować [OPINIA]](https://sf-administracja.wphcdn.cloud/storage2/featured_original/6ad0d6820131b5_15869862.jpg)


