Kojarzą się z mapami skarbów, krwawymi abordażami i Czarnobrodym. W rzeczywistości złota era piractwa była skutkiem wojen, bezrobocia i cynicznej polityki europejskich mocarstw. A pirackie załogi bywały bardziej demokratyczne niż niejeden okręt królewski, o czym w nowych "Prawdziwych Historiach" mówi Bartosz Migas.