Emil Jędrzejewski domaga się od Szpitala Południowego miliona złotych z zysku zarobionego przez oddział chirurgii, gdzie był ordynatorem. Z zamówionego przez warszawski szpital audytu wynika, iż zysk wynikał z zastosowania "kreatywnej księgowości". A wersja Jędrzejewskiego jest taka, iż został zwolniony z powodu zgłaszania nieprawidłowości w szpitalu, związanych z zatrudnieniem Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji i działacza KO, który kierował szpitalnym SOR i w rok zarobił 1,6 mln zł.
Co wiemy, a czego nie wiemy?
[Autopromocja]
Wejdź na https://wyborcza.pl/WYBORCZA12 i wpisz kod WYBORCZA12, aby uzyskać bezpłatny dostęp do Wyborczej Premium aż na 12 tygodni*
*Pierwsza płatność: 0 zł za 12 tygodni, kolejne płatności to 36 zł co 4 tygodnie. Możesz zrezygnować z autoodnowienia w dowolnym momencie. Oferta dla osób, które w ciągu ostatniego roku nie posiadały prenumeraty w serwisie Wyborcza.pl. Dostępność do 31.12.2026 r. Szczegóły na stronie zakupu.
Subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/user/gazetawyborczapl
Dowiedz się więcej: https://www.wyborcza.pl
Polub nas na Facebooku: https://www.facebook.com/wideowyborcza/
Obserwuj nas na LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/gazeta-wyborcza







