Coraz więcej absolwentów łódzkich uczelni po zakończeniu studiów opuszcza miasto, wybierając przede wszystkim Warszawę. Jak wynika z reportażu „Gazety Wyborczej”, głównymi powodami są większy rynek pracy, wyższe wynagrodzenia oraz znacznie szersze możliwości rozwoju zawodowego.
Bohaterowie publikacji Marii Stefańskiej pt. „Karolina pakuje walizki. „Już prawie wszyscy z mojego roku wyjechali”. Młodzi uciekają z Łodzi” z 31 lipca 2026 r. zgodnie podkreślają, iż Łódź, mimo silnych tradycji akademickich i artystycznych, nie zapewnia wystarczającej liczby miejsc pracy odpowiadających ich kwalifikacjom. Karolina, absolwentka kierunku film animowany i efekty specjalne, przyznaje, iż nie udało jej się znaleźć zatrudnienia w zawodzie. Jak mówi, niemal wszyscy absolwenci jej roku wyjechali do Warszawy. Podobne doświadczenia ma Jakub, który studiował realizację dźwięku. Choć pozytywnie ocenia poziom kształcenia w Łodzi, od początku zakładał, iż swoją karierę będzie rozwijał poza miastem. Również Lena, kończąca studia na Uniwersytecie Łódzkim, planuje przeprowadzkę do stolicy, licząc na lepsze zarobki i łatwiejszy start zawodowy.
Autorka przypomina, iż zjawisko nie jest nowe. Już wcześniej badania wskazywały, iż blisko jedna trzecia mieszkańców Łodzi w wieku 18–24 lata deklarowała chęć wyprowadzki w ciągu kilku lat. Potwierdza to również „Ranking przyjaznych miast – życie dla młodych” z 2024 roku, w którym Łódź nie znalazła się wśród najwyżej ocenianych miast. Oceniano m.in. sytuację na rynku pracy, możliwości edukacyjne, dostępność mieszkań, ofertę kulturalną, komunikację oraz jakość życia.
W materiale przedstawiono również stanowisko demografów z Uniwersytetu Łódzkiego. Dr Dorota Kałuża-Kopias wskazuje, iż odpływ absolwentów pozostaje jednym z największych problemów miasta, jednak najnowsze dane GUS pokazują stopniową poprawę sytuacji. W ostatnich latach dodatnie saldo migracji odnotowano w grupie osób w wieku 25–34 lata, co może świadczyć o rosnącej atrakcyjności Łodzi dla młodych osób aktywnych zawodowo. przez cały czas jednak miasto ma trudności z zatrzymaniem osób w wieku 20–24 lata, które częściej wybierają Warszawę, Wrocław lub Poznań.
Prof. Piotr Szukalski zwraca jednak uwagę, iż bilans migracji młodych mieszkańców nie jest jednoznacznie niekorzystny. Łódź przez cały czas przyciąga wielu młodych ludzi z innych części kraju, głównie na studia i do pracy. Jego zdaniem najważniejsze znaczenie dla zatrzymania absolwentów będzie miało tworzenie atrakcyjnych miejsc pracy, poprawa dostępności mieszkań oraz dalsze podnoszenie jakości życia.
→ red. / źródło: „Gazeta Wyborcza”
5.08.2026
• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska
• więcej przeglądów prasy: > tutaj

2 dni temu












