Pracodawca musi zapewnić odpowiednią temperaturę w miejscu pracy. Ogólne przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy w paragrafie 30. wskazują, iż ma być "odpowiednia do rodzaju wykonywanej pracy", w tym do metod i wysiłku. Nie może jednak być niższa niż 14 stopni, a w przypadku pomieszczeń biurowych i lekkiej pracy fizycznej nie niższa niż 18 stopni Celsjusza. jeżeli jest niższa, np. z powodu awarii ogrzewania, obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie dodatkowego źródła ciepła (np. termowentylatorów, grzejników). Wyjątkiem są oczywiście sytuacje, w których praca wymaga przebywania w niższej temperaturze, np. w chłodni lub na zewnątrz zimą. Co w tej sytuacji?
REKLAMA
Zobacz wideo Sikora zdradza kulisy zwolnienia z TVP. "Chyba nas zwolnia?, bo s?cia?gne?li nasze zdje?cia za s?cian"
Praca na dworze w niskich temperaturach i na mrozie. Jakie obowiązki ma pracodawca?
- W takim wypadku jednak pracodawca powinien zapewnić pracownikom specjalną odzież ochronną - podkreśla mec. Marek Jarosiewicz, partner w kancelarii Wódkiewicz Sosnowski Jarosiewicz, w rozmowie z portalem Prawo.pl. Jednak przepisy dla pracujących na zewnątrz nie są tak łaskawe, jak w przypadku przebywających w pomieszczeniach. Pracodawca osobom pracującym na zewnątrz w niskiej temperaturze, poza zgodną z przepisami i charakterem pracy ciepłą odzieżą na zmianę, musi zapewnić:
dostęp do pomieszczenia, w którym mogą się ogrzać,
ciepłe napoje, a dla pracowników wykonujących prace związane z dużym wysiłkiem fizycznym również ciepłe posiłki.
- Nie ma minimalnej temperatury, przy której należy przerwać pracę - zaznacza Piotr Sterczała z poznańskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w rozmowie z "Głosem Wielkopolski".
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Od jakiej temperatury można odmówić pracy? Przepisy pozwalają na to tylko w tym przypadku
Pracownik może zaprzestać wykonywania obowiązków w warunkach zagrażających jego życiu lub zdrowiu. - W tego rodzaju przypadkach pracownikowi nie będzie można postawić zarzutu naruszenia obowiązków służbowych - zaznacza mec. Marek Jarosiewicz. Piotr Sterczała radzi jednak, by zawsze w pierwszej kolejności zwracać się do przełożonego, a jeżeli to nie pomoże, skonsultować się z osobą odpowiedzialną za BHP. - W każdej sytuacji może też zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy z pytaniami, prośbą o wyjaśnienie czy złożyć skargę - dodaje.

9 godzin temu






