Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Pan jest częścią dziedzictwa mego i kielicha mego; To właśnie Ty mój los zabezpieczasz” (Ps 16,5).
Żyjemy w kulturze obsesyjnej kontroli i lęku o „zabezpieczenie tyłów”. Martwimy się o emerytury, stabilność zatrudnienia, przyszłość dzieci. Psalmista używa starożytnych obrazów „dziedzictwa” i „kielicha”, by powiedzieć coś niezwykle aktualnego: moja przyszłość nie zależy wyłącznie od moich wysiłków, ale jest trzymana w rękach Boga. To potężne antidotum na wypalenie zawodowe i „hustle culture” – (kultura pracy na pełnych obrotach), która każe nam wierzyć, iż wszystko zależy od nas. Uznanie, iż Bóg „zabezpiecza mój los”, to nie pasywność, ale głęboki oddech ulgi. To zaufanie Opatrzności, o której mówił Jezus: „Ojciec wasz niebieski wie, iż tego wszystkiego potrzebujecie”. Nasza największa polisa ubezpieczeniowa to wierność Boga.













![WTA Doha: Kiedy i o której Iga Świątek gra z Darią Kasatkiną? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MBSF592MWOQMY-C461.jpg)
![Zdaniem USDA światowe zużycie kukurydzy wyprzedzi produkcję [ANALIZA]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2022/12/cena-kukurydza-ap.jpg)