Z transportu samochodowego korzysta 80 proc. populacji kraju. Średnio na tysiąc Polaków przypada 629 samochodów, a dla blisko połowy populacji jest on podstawowym środkiem transportu. Korzystanie z niego staje się jednak coraz bardziej uciążliwe. W 2025 roku Łódź oraz Lublin trafiły do pierwszej dziesiątki najbardziej zakorkowanychmiast świata.
W Polsce stawia się zbyt dużo znaków – wbrew prawu. Przeciętny mieszkaniec Warszawy w drodze do pracy może widzieć choćby o 161 proc. więcej znaków niż mieszkaniec Nowego Jorku. Samych organów odpowiedzialnych za ich stawianie jest aż 331. W toku kontroli NIK stwierdził, iż aż 63 proc. badanych dróg zawierało elementy organizacji ruchu niezgodne z obowiązującym prawem.
Odcinkowe pomiary prędkości nie mają dobrego uzasadnienia – stawia się je tam, gdzie niemal nie ma wypadków. 95 proc. zainstalowanych w tym roku odcinkowych pomiarów prędkości trafiło na autostrady i drogi szybkiego ruchu, gdzie mimo najwyższego natężenia ruchu odnotowano jedynie 3,5 proc. ogółu wypadków. Jednocześnie niedostosowanie prędkości było przyczyną około 20 proc. zaistniałych incydentów zarówno na autostradach, jak i w reszcie kraju. Przy tym najczęstsze przekroczenia prędkości to przypadki nieprzekraczające 20 km/h (53 proc.).
Stawki mandatów są w Polsce wyższe niż w Niemczech w relacji do zarobków. Średnia pensja brutto w Polsce pozwoliłaby na pokrycie 35 mandatów za przekroczenie prędkości o 20 km/h, podczas gdy średnie zarobki w Niemczech pozwalają na opłacenie aż 75 analogicznych kar.
Konieczna jest zmiana ogólnego podejścia zarządców do regulacji ruchu drogowego. Narzędzia rzekomo poprawiające bezpieczeństwo coraz częściej pełnią funkcje czysto fiskalne, a nowe inicjatywy samorządowców stoją w zupełnej sprzeczności z preferencjami Polaków.
Kluczowe jest:
• Efektywne zagospodarowanie przestrzeni ulic. Zamiast notorycznego zwężania jezdni, należy skupić się na poprawie przepustowości dróg.
• Redukcja nadmiernego oznakowania. Pozwoli ona kierowcom lepiej odnaleźć się na drodze, zmniejszając stopień rozproszenia ich uwagi.
• Zaprzestanie mnożenia pomiarów prędkości tam, gdzie nie jest to uzasadnione.
• Projektowanie komunikacji publicznej w sposób komplementarny z transportem indywidualnym.

7 godzin temu
