Reforma PIP. Firmy nie panikują, intensywnie przygotowują się do kontroli
Zdjęcie: Czterech pracowników biurowych przy laptopie analizuje dane w jasnym biurze typu open space.
Firmy nie wpadają w panikę przed reformą PIP, ale intensywnie przygotowują się do kontroli. najważniejsze nie są same zapisy w umowach B2B, ale to, jak kooperacja wygląda w praktyce. Sprawdzane jest m.in., czy taka osoba podlega nadzorowi i ma swobodę w wyborze czasu i miejsca pracy, a także czy funkcjonuje jako część organizacji - np. bierze udział w życiu zespołu i korzysta ze sprzętu firmy. - Papier przyjmie wszystko - podkreśla adwokat Bartosz Tomanek, wskazując, iż o ryzyku przesądza faktyczny sposób wykonywania pracy, a nie deklarowany model B2B.

1 godzina temu












