Rodzina Netanjahu w USA – ucieczka czy urlop?

2 miesięcy temu

Izraelski biznesmen Roni Mana ujawnił kontrowersyjne szczegóły dotyczące sytuacji rodziny premiera Izraela, Benjamina Netanjahu.

Od 2015 roku rodzina ta walczy z licznymi zarzutami korupcyjnymi. W ramach dochodzenia znanego jako „Teczka 1000” Benjamin Netanjahu, jego żona Sara oraz syn Yair byli przesłuchiwani pod kątem przyjmowania luksusowych prezentów od zamożnych przedsiębiorców. Prezenty te obejmowały m.in. drogie cygara, biżuterię oraz wykwintne wina, a ich celem miało być uzyskanie korzyści dla darczyńców.

Śledztwo ujawniło także, iż Sara Netanjahu odgrywała znaczącą rolę w wielu decyzjach politycznych podejmowanych przez premiera. Zgodnie z doniesieniami izraelskiego Kanału 2, Roni Mana – dawny przyjaciel rodziny Netanjahu – stwierdził, iż Sara miała szczególną słabość do luksusowych dóbr. Według jego relacji, często zwracała się do bogatych znajomych i przedsiębiorców z prośbą o zakup ubrań oraz osobistych przedmiotów dla siebie, męża i dzieci. Mana zarzucił jej także niewłaściwe traktowanie pracowników rezydencji rządowej oraz ingerowanie w sprawy polityczne, co uznawano za nadużycie.

Z kolei media donoszą, iż syn premiera, Yair Netanjahu (32 lata), został wysłany do Stanów Zjednoczonych przez służby bezpieczeństwa (Shabak) po gwałtownym konflikcie z ojcem. Spór miał dotyczyć polityki premiera wobec protestujących w Tel Awiwie, a eskalacja kłótni doprowadziła do fizycznej interwencji ochrony, która uniemożliwiła Yairowi dalsze przebywanie w rezydencji premiera.

Kontrowersje wokół Yaira Netanjahu nie cichną. Jak podał izraelski dziennik „Haaretz”, sam koszt jego pobytu i ochrony w Miami w grudniu 2023 roku wyniósł milion szekli. Informacja ta wywołała oburzenie społeczne i kolejne pytania o etykę korzystania z funduszy publicznych przez rodzinę premiera.

Krążą także pogłoski, iż Sara Netanjahu wyjechała do Stanów Zjednoczonych, by zamieszkać z synem Yairem. Miało to nastąpić około miesiąc temu, na polecenie służb Shabak. Doniesienia te zbiegły się w czasie z informacjami o możliwym zawieszeniu broni w Strefie Gazy oraz rosnącym napięciu politycznym w Izraelu. Wraz z tym pojawiły się spekulacje o wznowieniu procesu Benjamina Netanjahu, oskarżonego o korupcję, którego postępowanie zostało wcześniej zawieszone z powodu konfliktu w Gazie.

Idź do oryginalnego materiału