Sprzątaczka w Niemczech zarobi więcej niż urzędnik w Polsce? Większość może pomarzyć o takiej kwocie

17 godzin temu
Sprzątanie w Lipsku zaczęło się lepiej opłacać Od stycznia osoby pracujące w branży utrzymania czystości mają zagwarantowaną wyższą stawkę godzinową. Zmiana dotyczy tysięcy pracowników i wszystkich firm działających w mieście.
Utrzymanie czystości to jeden z fundamentów codziennego funkcjonowania dużych miast. Biura, szkoły i szpitale wymagają regularnych prac porządkowych, a zapotrzebowanie na takie usługi pozostaje wysokie. W Lipsku wprowadzono nowe minimalne stawki, które mają poprawić warunki finansowe zatrudnionych i uporządkować zasady wynagradzania w branży.

REKLAMA







Zobacz wideo



Sprzątanie w Lipsku to praca dla tysięcy osób. Nowe stawki obejmują cały sektor
W Lipsku za czystość odpowiada około 7380 pracowników sprzątających biura, szkoły i placówki medyczne. Dane te pochodzą z szacunków urzędu pracy i dotyczą osób zatrudnionych w sektorze sprzątania budynków. Od stycznia minimalna stawka godzinowa w tej branży wynosi 15 euro i wynika z branżowego układu zbiorowego obowiązującego w Niemczech, co oznacza realny wzrost wynagrodzeń dla wielu osób zatrudnionych przy codziennych porządkach. Zmiana dotyczy wszystkich firm sprzątających działających na terenie miasta. Nowe zasady nie są dobrowolne i obowiązują każdą z ponad 150 firm zajmujących się sprzątaniem budynków w Lipsku. Władze związkowe podkreślają, iż chodzi o ustalenie jasnego minimum, które ma chronić pracowników przed zaniżaniem płac i nieuczciwą konkurencją.


Mycie okien i elewacji wyceniono jeszcze wyżej. Ta praca ma osobny minimalny próg
Osoby zajmujące się sprzątaniem na zewnątrz budynków, w tym myciem okien i elewacji, otrzymują wyższe wynagrodzenie. Minimalna stawka dla prac przy czyszczeniu fasad wynosi 18 euro i 40 centów za godzinę i dotyczy zewnętrznych prac porządkowych objętych odrębną kategorią układu zbiorowego, co odzwierciedla trudniejsze warunki i większe ryzyko związane z tą pracą. Związek zawodowy podkreśla, iż ustalone kwoty są dolną granicą wynagrodzeń. Pracodawcy mogą płacić więcej, jednak nie wolno im schodzić poniżej określonego poziomu. Ma to zwiększyć stabilność zatrudnienia i ujednolicić zasady płacowe w sektorze.
Wyższe płace mają podnieść prestiż zawodu. Związek podkreśla znaczenie tej pracy
Przedstawiciele branży zwracają uwagę, iż sprzątanie to ciężka i odpowiedzialna praca, często wykonywana poza standardowymi godzinami. Nowe stawki mają sprawić, iż wysiłek pracowników będzie lepiej doceniany finansowo, a sam zawód stanie się bardziej atrakcyjny na rynku pracy. Zwraca się także uwagę na rolę czystości w codziennym życiu miasta. Bez regularnej pracy ekip porządkowych funkcjonowanie szkół, biur i placówek medycznych byłoby znacznie utrudnione, co nadaje zmianom płacowym szerszy kontekst społeczny.


Młodzi coraz częściej wybierają ten zawód. Zarobki uczniów też poszły w górę
Zmiany obejmują nie tylko osoby już pracujące, ale także tych, którzy dopiero uczą się zawodu. Uczniowie rozpoczynający naukę w branży sprzątania w ramach systemu zawodowego otrzymują około 1000 euro miesięcznie, a wysokość wynagrodzenia wzrasta wraz z kolejnymi latami kształcenia (w kolejnych latach kwota ta rośnie do 1150 i 1300 euro). Przedstawiciele branży wskazują, iż przejrzyste zasady płacowe mogą zwiększyć zainteresowanie tym zawodem wśród młodych osób. Stabilne dochody i stałe zapotrzebowanie na pracowników sprawiają, iż sprzątanie coraz rzadziej postrzegane jest wyłącznie jako zajęcie przejściowe.
Idź do oryginalnego materiału