Przez Polskę przetacza się fala zwolnień grupowych. Największe cięcia dotyczą m.in. centrów usług wspólnych, a ofiarami redukcji są tzw. białe kołnierzyki. - To koniec rynku pracy, do którego przyzwyczailiśmy się w ciągu ostatnich 20 lat - wieszczy w rozmowie z WP Finanse doradczyni zawodowa Katarzyna Matyjewicz. I dodaje: to nie jest kryzys, który wystarczy przeczekać.