Szpital Powiatowy w Ostródzie zakończył ubiegły rok stratą przekraczającą 12 mln zł, a jego zobowiązania krótkoterminowe wzrosły do 32 mln zł. Radni powiatu domagają się szczegółowych informacji dotyczących polityki zatrudnienia, kontraktów lekarskich oraz przyczyn pogarszającej się kondycji finansowej placówki. Z ujawnionego zestawienia wynagrodzeń wynika, iż w jednym z miesięcy lekarz otrzymał stawkę przekraczającą 1600 zł za godzinę pracy, informuje geopolityka, powołując się na abczdrowie.
Zobowiązania szpitala wzrosły o 7 mln zł
Sytuacja finansowa ostródzkiego szpitala od miesięcy budzi zainteresowanie radnych powiatowych. Według danych przywołanych przez Polsat News zobowiązania krótkoterminowe placówki zwiększyły się w ciągu roku z 25 mln zł do 32 mln zł.
Radny Piotr Kołodziejski zwrócił uwagę, iż wyniki szpitala w Ostródzie znacząco odbiegają od sytuacji porównywalnej placówki działającej w Iławie. Jak wskazywał, szpital o zbliżonej wielkości i zakresie działalności zakończył okres rozliczeniowy z zyskiem przekraczającym milion złotych.
Ostródzka placówka odnotowała natomiast stratę w wysokości ponad 12 mln zł. Radni chcą ustalić, jakie wydatki w największym stopniu wpłynęły na ten rezultat oraz czy jedną z przyczyn były koszty kontraktów zawieranych z personelem medycznym.
Radni zażądali dokumentów dotyczących wynagrodzeń
Przedstawiciele samorządu występowali do władz szpitala o przekazanie dokumentów związanych z decyzjami kadrowymi, zasadami zatrudniania lekarzy i wysokością wypłacanych im wynagrodzeń.
Szpital odmówił udostępnienia części informacji, wskazując na konieczność ochrony danych osobowych. Spór dotyczący jawności dokumentów trafił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.
Piotr Kołodziejski argumentował, iż radni powinni znać strukturę wydatków placówki, ponieważ podejmują decyzje dotyczące przekazywania jej środków z budżetu powiatu. Informacje o kontraktach miały pomóc w ustaleniu, czy wysokie stawki dla lekarzy mogły przyczynić się do wzrostu zadłużenia.
Sąd rozpatrywał skargi dotyczące dostępu do informacji
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylał decyzje szpitala odmawiające przekazania części żądanych danych.
Jak wyjaśnił Bogusław Jażdżyk z WSA w Olsztynie, informacje dotyczące lekarzy wykonujących świadczenia na podstawie kontraktów mogą podlegać przepisom o dostępie do informacji publicznej. Dotyczy to między innymi:
- imienia i nazwiska osoby realizującej kontrakt,
- zakresu zawartej umowy,
- wysokości wypłaconego wynagrodzenia.
Według przedstawiciela sądu w sprawach związanych z ostródzkim szpitalem wydano kilkanaście orzeczeń dotyczących dostępu do informacji publicznej. W jego ocenie część danych powinna zostać udostępniona, jednak władze placówki nie wykonały dotychczas wszystkich rozstrzygnięć.
Najwyższa stawka przekroczyła 1600 zł za godzinę
Po pytaniach skierowanych przez Interię szpital przedstawił zestawienie pięciu najwyższych wynagrodzeń lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.
W styczniu najwyższa wypłata wyniosła 82 981 zł. W zestawieniu podano 179,9 godziny pracy, co odpowiadało stawce wynoszącej około 463 zł za godzinę. Inny lekarz otrzymał w tym samym okresie ponad 70 tys. zł za 124 godziny, czyli około 566 zł za godzinę.
W lutym jeden z medyków otrzymał 100 865,22 zł za 117 godzin pracy. Średnia stawka godzinowa wyniosła w tym przypadku około 862 zł.
W marcu wypłacono natomiast 92 433,21 zł za 109 godzin pracy. Najwyższe wynagrodzenie w przeliczeniu na godzinę odnotowano jednak w kwietniu.
Za 56 godzin wykonywania świadczeń lekarz otrzymał 91 462,26 zł. Oznaczało to stawkę w wysokości 1633,25 zł za godzinę.
Wybrane wynagrodzenia lekarzy na kontraktach
| Styczeń | 82 981 zł | 179,9 | około 463 zł |
| Styczeń | ponad 70 000 zł | 124 | około 566 zł |
| Luty | 100 865,22 zł | 117 | około 862 zł |
| Marzec | 92 433,21 zł | 109 | około 848 zł |
| Kwiecień | 91 462,26 zł | 56 | 1633,25 zł |
Władze szpitala odpowiadają na zarzuty
Prezes Szpitala w Ostródzie Bernadeta Hordejuk przekazała, iż placówka działa zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz udostępnia informacje o wynagrodzeniach w formie zanonimizowanej.
Według stanowiska władz szpitala nie ma w tej chwili prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego, które zobowiązywałoby placówkę do ujawnienia jednocześnie danych personalnych lekarzy oraz wysokości ich wynagrodzeń.
Szpital podtrzymuje stanowisko, iż dane pozwalające na identyfikację konkretnych osób powinny podlegać ochronie. Radni przez cały czas oczekują jednak pełniejszych wyjaśnień dotyczących zasad zawierania kontraktów, wysokości wypłat oraz źródeł rosnących zobowiązań finansowych.
Radni przez cały czas oczekują szczegółowych wyjaśnień
Samorządowcy zapowiadają dalsze działania w celu uzyskania dokumentacji dotyczącej zatrudnienia i finansów placówki. Chcą poznać między innymi kryteria ustalania stawek kontraktowych, zakres obowiązków najlepiej opłacanych lekarzy oraz wpływ wynagrodzeń na całkowite koszty funkcjonowania szpitala.
Przedmiotem kontroli pozostają również przyczyny wzrostu zobowiązań krótkoterminowych do 32 mln zł oraz strata przekraczająca 12 mln zł.
Przeczytaj także: Waldemar Żurek zapowiada odbudowę Trybunału Konstytucyjnego. „Późną jesienią zacznie działać”.

1 dzień temu




