"Tak pan nienawidzi swojej babci?". Gorąca dyskusja na antenie Polsat News

1 dzień temu

- Tak pan nienawidzi swojej babci, żeby nie chcieć na emeryturę dla niej odkładać? - pytała Dorota Spyrka w "Debacie Gozdyry". W ten sposób zwróciła się do Pawła Bliźniuka z KO, który przekonywał, iż to nie urzędnik powinien decydować, w jakiej formie zatrudniony jest pracownik. Na antenie Polsat News rozgorzała dyskusja na temat reformy Państwowej Inspekcji Pracy.

Polsat News
Paweł Bliźniuk i Dorota Spyrka podczas "Debaty Gozdyry"

W kontekście reformy Państwowej Inspekcji Pracy w środowej "Debacie Gozdyry" rozgorzała dyskusja pomiędzy Dorotą Spyrką reprezentującą Partię Razem, Pawłem Bliźniukiem z Koalicji Obywatelskiej oraz Filipem Frąckowiakiem z PiS.

- Nie wszystkie umowy tzw. "śmieciowe", B2B, które nie są umowami o pracę, są umowami niewłaściwymi i wbrew pracownikowi. o ile pracownik z pracodawcą się tak umawia i Państwowa Inspekcja Pracy nie widzi w tym łamania przepisów, to trudno, żeby urzędnik wchodził i z automatu zmieniał treść takiej umowy - stwierdził Frąckowiak.

ZOBACZ: Lewica nie odpuszcza mimo zapowiedzi Tuska. "Nie ma zamkniętych spraw"

- Dlaczego trudno? - pytała Spyrka. - To jest szczyt neoliberalnego, najgorszego podejścia. (...) Nie jest w interesie pracownika na przyszłość nie mieć nic odłożone na emeryturę albo jak zachoruje, nie mieć prawa do L4, czy jak urodzi dziecko nie mieć prawa do urlopu macierzyńskiego czy tacierzyńskiego. Najlepiej jest go przekonać, iż tylko dlatego, iż krótkoterminowo zarobi troszkę więcej, a pracodawca zaoszczędzi dużo więcej, powiedzieć mu, iż to nie jest w jego interesie - polemizowała przedstawicielka Razem.

Dodała, iż opisana przez nią postawa polityków jest "nieodpowiedzialna, głupia i krótkowzroczna".

Reforma PIP. Kłótnia o przyszłość pracowników

Frąckowiak przyznał, iż czasami w sprawie pracowników potrzebna jest interwencja związków zawodowych. - Ale czasami ci pracownicy, którzy więcej zarabiają przez to, iż nie mają umowy o pracę, przeznaczają te pieniądze na prywatne ubezpieczenie - mówił poseł KO. - A z czego oni będą mieć emerytury - ripostowała Spyrka.

WIDEO: Kłótnia o reformę Państwowej Inspekcji Pracy

W dalszej części programu swoje argumenty przedstawił Paweł Bliźniuk. - o ile są dwie strony i one się godzą się dobrowolnie (...) na formę zatrudnienia w wymiarze cywilnoprawnym, to mają do tego prawo i nie urzędnik powinien decydować, jaka jest wola stron. o ile ktoś wykorzystuje sytuację pracownika bądź jest obchodzone prawo, to tutaj wkracza państwo i powinien rozstrzygać sąd pracy, a nie urząd - stwierdził polityk KO.

Spór o reformę. "Tak pan nienawidzi babci"?

- To neoliberalizm. Mamy system zdrowotny i emerytalny, na który musimy się składać - odparła Spyrka. - Pan mówi jakbyśmy byli elektronami, które funkcjonują zupełnie niezależnie. Tak pan nienawidzi swojej babci, żeby nie chcieć na emeryturę dla niej odkładać? - zapytała dalej.

W tym momencie zareagowała Agnieszka Gozdyra. Dziennikarka dopytała o ostatnie zdanie z wypowiedzi przedstawicielki Razem. Bliźniuk stwierdził, iż było "naprawdę poniżej pasa".

ZOBACZ: Zaskoczenie w Lewicy po nagłej decyzji premiera. "Nie sądziłem, iż dojdzie do takiej sytuacji"

- To nie było poniżej pasa. Przepraszam. Nie chodziło o pańską babcię. Chodzi o wszystkie babcie, które mają emeryturę wypłacaną ze składek i proszę nie przesadzać. Żyjemy w systemie i musimy się na ten system składać - odpowiedziała Dorota Spyrka.

Projekt reformy PIP powstał w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zakłada m.in. umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy zlecenia czy B2B na umowy o pracę. Na początku grudnia regulacja została przyjęta przez Stały Komitet Rady Ministrów. W styczniu premier Donald Tusk oświadczył, iż prace nad reformą nie będą kontynuowane. Jednak w "Gościu Wydarzeń" wicepremier Krzysztof Gawkowski zaznaczył, iż sprawa pozostaje otwarta.

Wcześniejsze odcinki programu "Debata Gozdyry" możesz zobaczyć tutaj.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Minister o miejscu Polski w UE. "Dużo propozycji nie jest dla nas korzystnych"
Idź do oryginalnego materiału