Technologia zmienia ochronę zdrowia szybciej niż rynek pracy

1 godzina temu
Zdjęcie: technologia


Sztuczna inteligencja coraz szybciej zmienia ochronę zdrowia i przemysł farmaceutyczny, ale tempo tej transformacji coraz mocniej zależy od dostępności ludzi zdolnych połączyć wiedzę medyczzną, technologiczną i regulacyjną.

Według raportu ManpowerGroup 77% pracodawców z sektora healthcare i life sciences ma trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Problem ma charakter strukturalny. WHO szacuje, iż do 2030 r. na świecie może brakować około 11 mln pracowników ochrony zdrowia, głównie w krajach o niższych dochodach. W samym regionie europejskim luka może zbliżyć się do miliona osób.

Jednocześnie rośnie zakres technologicznej transformacji sektora. Rynek opieki domowej, według prognozy MarketsandMarkets, może zwiększyć wartość z 310 mld dolarów w 2025 r. do 474 mld w 2030 r. Rozwój monitoringu zdalnego, urządzeń medycznych i usług świadczonych poza szpitalem będzie zwiększał zapotrzebowanie zarówno na personel medyczny, jak i specjalistów od danych oraz infrastruktury cyfrowej.

AI zaczyna również przynosić mierzalne efekty. Tegoroczne badanie Bessemer Venture Partners i Bain wskazuje, iż 54% badanych organizacji osiąga istotny zwrot z inwestycji w rozwiązania AI w ciągu pierwszego roku, przy czym największe korzyści pojawiają się w tej chwili w procesach administracyjnych i rozliczeniowych.

Presję zwiększa farmaceutyczny „klif patentowy”. Do 2030 r. ochronę może utracić grupa leków generujących około 300 mld dolarów rocznej sprzedaży, co wzmacnia wyścig o nowe terapie, przejęcia i wydajniejsze R&D.

Technologiczny wzrost ma jednak swoją cenę. IBM szacuje średni koszt naruszenia danych w ochronie zdrowia w 2026 r. na 6,64 mln dolarów – najwyżej spośród wszystkich badanych branż już piętnasty rok z rzędu. W efekcie kompetencje stają się wspólnym ograniczeniem dla AI, opieki domowej, badań nad lekami i cyberbezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału