Drastycznie zmniejszono środki na wsparcie bezrobotnych.
Jak informuje „Gazeta Prawna”, w roku 2026 w budżecie znacznie zmniejszono nakłady na aktywizację bezrobotnych i tworzenie miejsc pracy dla osób bez zatrudnienia. Spadek ten wynosi w zależności od regionu od 30 do 50% wobec kwot ubiegłorocznych.
Rząd Tuska w bezprecedensowy sposób zmniejszył środki na Fundusz Pracy. Trafiały one corocznie do powiatowych urzędów pracy i wspierały wychodzenie z bezrobocia. W roku 2025 na ten cel przeznaczono 3,6 miliarda, a w roku obecnym będzie to tylko 2,1 mld. Realnie do samorządów trafi jeszcze mniej, bo tylko 1,7 mld. Co gorsza, środki z tego źródła służyły także współfinansowaniu projektów z Europejskiego Funduszu Społecznego, czyli faktyczne zmniejszenie środków na wychodzenie z bezrobocia będzie jeszcze niższe.
Przykładowo w woj. lubuskim w roku 2026 na przeciwdziałanie bezrobociu trafi od rządu 40 343 621,30 zł. To kwota niższa od ubiegłorocznej o 46,2%. Dzieje się tak pomimo iż wpływy do Funduszu Pracy rosną i dysponuje on środkami większymi niż dawniej.
Cięcia dokonywane są w sytuacji, gdy w ciągu roku bezrobocie wzrosło z poziomu 5,1% do poziomu 5,7%. W ciągu roku przybyło ponad 100 000 nowych bezrobotnych, a ich ogólna liczba wynosi już niemal 900 000 osób.

11 godzin temu



