
W Paragwaju przedstawiciele Komisji Europejskiej i podpisali umowę o wolnym handlu z południowoamerykańskim blokiem gospodarczym Mercosur. Handel między UE a Mercosur, blokiem obejmującym rynek 700 mln potencjalnych konsumentów, osiągnął wartość 111 mld euro w 2024 roku. Jest to największa umowa handlowa w historii UE.
Celem umowy jest wzajemna obniżka ceł i idące za tym zwiększenia handlu międzykontynentalnego. Musi ona w tej chwili uzyskać zgodę Parlamentu Europejskiego i zostać ratyfikowana przez parlamenty państw członkowskich Mercosur: Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. W ceremonii jej podpisania uczestniczyli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydent Argentyny Javier Milei, prezydent Urugwaju Yamandu Orsi i prezydent Paragwaju Santiago Pena.
Umowa, która stworzy zintegrowany rynek, wzmocni pozycję Europy w regionie bogatym w zasoby naturalne, o który coraz bardziej walczą Stany Zjednoczone i Chiny. Dla Unii Europejskiej jej podpisanie to był „ostatni dzwonek” przed zagarnięciem tego rynku przez chińskie koncerny państwowe: według Bloomberg Economics udział UE w handlu z krajami Mercosur spadł z 23% w 2001 roku do 14% w 2024 roku. Jednak według Banco Santander obecna umowa rozszerzy unijną sieć handlową w Ameryce Łacińskiej o 97% gospodarek regionu, znacznie więcej niż 44% w przypadku USA i 14% w przypadku Chin. Eksport Unii Europejskiej obejmuje głównie maszyny, produkty chemiczne i sprzęt transportowy, podczas gdy eksport z państw Mercosur koncentruje się na produktach rolnych, minerałach, miazdze drzewnej i papierze.
Stopniowe znoszenie ceł na produkty rolne ma przynieść korzyści południowoamerykańskim producentom rolnym i leśnym a zniesienie opłat za samochody, maszyny i inne produkty będzie korzystne dla europejskiego przemysłu. Bloomberg Economics oszacował, iż umowa wzmocni gospodarkę bloku Mercosur choćby o 0,7% do 2040 roku, a Europy o 0,1% po 15 latach.
Negocjowana przez 25 lat umowa napotykała bardzo wiele przeszkód a gotowe już porozumienie omal się nie rozpadło w grudniu 2025 r. z powodu sprzeciwu Francji, Polski i Włoch. Jednak w ostatniej chwili, mimo początkowego sprzeciwu państw Mercosur udało się je przekonać do systemu kontyngentów eksportowych i środków ochronnych dla europejskich rolników, co usunęło sprzeciw premier Włoch Giorgii Meloni, pozostawiając rządy Francji i Polski bez wystarczającego poparcia, by zablokować porozumienie, tym bardziej, iż ostro lobbowała za nim Skandynawia, z którą Polska zacieśnia w tej chwili współpracę.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała na ceremonii podpisania umowy, iż stworzy ona największą na świecie strefę wolnego handlu. „To porozumienie wysyła bardzo silny sygnał światu. Chodzi o połączenie kontynentów. Odzwierciedla to jasny i przemyślany wybór: wybieramy sprawiedliwy handel zamiast ceł; wybieramy produktywne, długoterminowe partnerstwo zamiast izolacji; a przede wszystkim zamierzamy zapewnić realne i namacalne korzyści naszym obywatelom i firmom” – powiedziała von der Leyen podczas podpisywania umowy.
„To porozumienie pomoże obu naszym blokom poruszać się w coraz bardziej burzliwym środowisku politycznym bez porzucania naszych wartości, co stanowi prawdziwy kamień milowy w umacnianiu naszego bezpieczeństwa gospodarczego” – powiedział Antonio Costa.
„Mówimy o największym porozumieniu między dwoma blokami – łączy ono gospodarki. To pomoże regionowi lepiej zintegrować się z gospodarką światową” – powiedziała Tatiana Prazeres, brazylijska minister handlu zagranicznego, w wystąpieniu publicznym na początku tego tygodnia. Niektórzy analitycy południowoamerykańscy twierdzą nawet, iż łączne zyski z umowy do 2030 roku dla UE i Mercosur przekroczą bilion dolarów.
Rząd Brazylii stwierdził w oświadczeniu, iż umowa jest „symbolem wysiłków prezydenta Luli zmierzających do ekspansji i dywersyfikacji rynków”, dodając, iż największa gospodarka Ameryki Południowej negocjuje również umowy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Kanadą i Wietnamem, a także rozszerzenie paktu o preferencyjnych taryfach celnych z Indiami. Z kolei jak stwierdziła Ursula von der Leyen, Europa i Brazylia prowadzą rozmowy na temat odrębnego porozumienia w sprawie metali krytycznych. Umowa taka „ukształtowałaby naszą współpracę w zakresie wspólnych projektów inwestycyjnych w zakresie litu, niklu i pierwiastków ziem rzadkich promując strategiczną niezależność w świecie, w którym minerały stają się narzędziem przymusu” – dodała.
W Brukseli mówi się otwarcie, iż umowa z Mercosur pomoże Unii Europejskiej wyjść z kryzysu relacji z USA i Chinami, po tym jak „w 2025 roku oba te państwa prowadziły z Unią wojny handlowe”. Może też pokazać Ameryce Południowej, iż Europa może zaoferować wiarygodną alternatywę gospodarczą dla obu supermocarstw, zwłaszcza iż dąży do przyciągnięcia inwestycji w przemysł i rozwoju rezerw metali i minerałów krytycznych, kluczowych dla europejskich planów zielonej i cyfrowej transformacji.

2 godzin temu












