Stany Zjednoczone przenoszą rywalizację z Chinami o sztuczną inteligencję z obszaru chipów na kolejny strategiczny zasób: wiedzę zawartą w największych modelach AI.
Amerykańskie służby oskarżyły sześć chińskich firm, w tym DeepSeek, Moonshot AI i Alibabę, o prowadzenie na dużą skalę tzw. destylacji modeli należących do Anthropic, OpenAI, Google i SpaceX. Według USA firmy miały wykorzystywać wyniki generowane przez amerykańskie systemy do szybszego i tańszego rozwijania własnych modeli.
Sama destylacja nie jest niczym nadzwyczajnym. To powszechnie stosowana technika, dzięki której możliwości większego modelu można częściowo przenieść do mniejszego systemu. Spór dotyczy sposobu jej wykorzystania. Anthropic twierdzi, iż DeepSeek, Moonshot i MiniMax przeprowadziły ponad 16 mln interakcji z Claude dzięki około 24 tys. kont, obchodząc ograniczenia dostępu i warunki korzystania z usługi.
Sprawa pokazuje ograniczenia amerykańskiej strategii technologicznej wobec Chin. Kontrola eksportu najbardziej zaawansowanych chipów może utrudniać trenowanie modeli od podstaw, ale dostęp do gotowych amerykańskich systemów pozwala częściowo skracać czas i koszty rozwoju konkurencyjnych rozwiązań.
Konsekwencją może być dalsze uszczelnianie dostępu do API, mocniejsza weryfikacja użytkowników i większa presja na ograniczenia wobec chińskich laboratoriów. Jednocześnie zarzuty pojawiają się tuż przed spodziewanymi rozmowami USA i Chin o bezpieczeństwie AI, co może utrudnić współpracę właśnie w obszarze, w którym oba państwa próbują stworzyć minimalne zasady wzajemnego bezpieczeństwa.

1 godzina temu











