Szwedzki producent samochodów Volvo, kontrolowany przez chińską firmę Geely, ogłosił 13 stycznia wstrzymanie planowanych działań w swojej spółce joint venture Novo Energy. Miała ona zbudować dużą fabrykę akumulatorów w Göteborgu. Otwiera to szansę dla polskich fabryk. Głównym powodem był brak partnera technologicznego. Miała to być jedna z największych inwestycji przemysłowych tej grupy producentów w Szwecji o przewidywanej wydajności 50 GWh rocznie, co miało wystarczyć na wyposażenie około pół miliona samochodów. Termin został przesunięty na 2026 rok. Jednocześnie przedstawiciele branży motoryzacyjnej zaapelowali do Unii Europejskiej o zwiększenie wsparcia dla inwestycji w produkcję akumulatorów ze względu na dominującą pozycję Chin. W Polsce jest ogromna fabryka w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem, ale ona także zanotowała ostatnio słabsze wyniki. Problemy Northvolt W 2021 roku, Northvolt razem z Novo Energy, miała budować swoją przyszłą giga fabrykę niedaleko Torsland, w strefie przemysłowej Göteborgu, gdzie produkowane są samochody Volvo. Bezpośrednio z tej fabryki miały być dostarczane elektryczne ogniwa do elektrycznych modeli samochodów – Volvo oraz Polestar, która jest kontrolowana przez chińskiego producenta. Firma Volvo starała się ratować sytuację przez rozpoczęcie procesu odzyskiwania kontroli nad spółką joint venture, powołując się na prawo wykupu akcji Northvolt jesienią 2024. Natomiast w styczniu 2025 ogłosiła umowę sprzedaży, która miała umożliwić przejęcie pełnej kontroli nad Novo Energy. W marcu 2025 roku firma Northvolt zbankrutowała, mimo restrukturyzacji i zmian w zarządzie z powodu problemów przemysłowych oraz w spółkach zależnych. To wszystko spowodowało zawieszenie projektu przez zdestabilizowanie szwedzkiego rynku baterii. Volvo dywersyfikuje produkty W związku z brakiem partnera w postaci Northvolt, Novo Energy nie może kontynuować swoich ambitnych planów inwestycyjnych w fabrykę akumulatorów. Volvo Cars oficjalnie zwalnia już pracowników zaangażowanych w ten projekt oraz modyfikuje swoją mapę drogową elektryfikacji. Szwedzki gigant zmienia też plany, dotyczące wprowadzenia 100% pojazdów elektrycznych do 2030 roku. przez cały czas jednak popularne w Skandynawii „elektryki” będą stanowiły główny filar oferty firmy. Zdaniem Francuskiej Agencji Prasowej, europejski przemysł akumulatorowy przechodzi okres „odroczeń i kompromisów”. Jest to związane z konkurencją z Azji oraz zmiennego trendu rynkowego. Według Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) udział samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej osiągnął 16 procent w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2025 roku. Mimo, iż poziom ten rośnie, to branża motoryzacyjna uważa go za niewystarczający, aby inwestować w zwiększenie wszystkich mocy produkcyjnych. Producenci akumulatorów potrzebują Unii Prezes Novo Energy – Alexander Petrofski, w wywiadzie dla agencji Reuters, powiedział, iż biorąc pod uwagę dominującą pozycję Chin, na rynku producentów akumulatorów, potrzebne jest inwestycyjne wsparcie Unii Europejskiej. Co prawda Bruksela ogłosiła niedawno nowy pakiet motoryzacyjny, który obejmuje zachęty do lokalnej produkcji akumulatorów, ale jest to niewystarczające. Petrofski podkreśla, iż to wsparcie jest bardzo ważne, zwłaszcza w kontekście gwarancji kredytowych, niezbędnych do finansowania takich przedsięwzięć. Portal Electrive.com przypomina, iż planowana przez Volvo i jej partnerów fabryka miała stworzyć 3000 miejsc pracy. Jest to także strata na poziomie lokalnym dla Göteborga i całej zachodniej Szwecji. Firma Northvolt była nadzieją europejskiego przemysłu producentów akumulatorów, a niepowodzenie tego projektu, zdaniem portalu Euroactive „obnaża trudności z jakimi borykają się producenci w UE z powodu wysokich kosztów i konkurencji ze strony Chin”. Jasnym punktem na mapie Europy pozostało fabryka akumulatorów LG Solutions w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem, ale ona także odnotowała stratę operacyjną w czwartym kwartale 2025 roku, która wynosiła 83,8 miliardów Euro. Szwedzkie problemy szansą dla Polski Volvo Cars w swoim komentarzu dla portalu Euroactive podkreśla, iż „dopóki nie uda się pozyskać nowego partnera technologicznego, Novo Energy nie będzie mogło kontynuować działalności zgodnie z wcześniejszymi planami”. Jednocześnie firma podkreśla, iż kontynuuje „długoterminową ambicję produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych w regionie Göteborga w Szwecji”. Na chwilę obecną szwedzki producent nie jest w stanie określić, kiedy może to nastąpić. Obserwując rynek samochodów w Europie widać, iż sytuację związaną z problemami producentów akumulatorków wykorzystują Chiny, które sprzedają coraz więcej swoich aut na naszym rynku. Polska jest ważnym punktem na mapie europejskich producentów akumulatorów. Obok LG Solutions w Biskupicach Podgórnych, w Gliwicach ruszyła produkcja akumulatorów dla autobusów Daimlera, producent ciężarówek MAN podpisał ostatnio list intencyjny, dotyczący między innymi uruchomienia produkcji baterii dla pojazdów ciężkich. Są też inni mniejsi producenci. Pytanie, czy Polska będzie potrafiła wykorzystać szanse, związane z problemami Szwedów i wesprzeć na tyle europejski przemysł akumulatorowy, aby był on konkurencyjny dla oferty z Chin? Marcin Jóźwicki