
– Nasza szkoła rozwinęła się przez ostatnie kilka lat, podobnie jak wiele innych w Warszawie. Ludzie w Polsce są zainteresowani wysokiej jakości edukacją prowadzoną w języku angielskim. Sądzimy, iż wiele osób bierze pod uwagę kontekst międzynarodowy i patrzy na przyszłość swoich dzieci przez pryzmat umiejętności mówienia, myślenia i czytania po angielsku – mówi w rozmowie z agencją Newseria Tom McGrath, dyrektor British Primary School of Wilanow.
British Primary School of Wilanow rozpoczęło swoją działalność w 2015 roku jako kameralne przedszkole, do którego uczęszczało 20 dzieci. W kolejnych latach stopniowo rozszerzało swoją ofertę edukacyjną. W 2016 roku o pierwsze klasy szkoły podstawowej, umożliwiając uczniom płynne przejście z przedszkola. W kolejnym roku otwarto Key Stage 2, a w 2018 roku Key Stage 3 dla starszych uczniów w wieku 11–14 lat.
– Zainteresowanie jest bardzo duże. Nasza szkoła co roku się powiększa i dołącza do nas około 20–30 uczniów. Dzieci są różnego pochodzenia: polskie, ukraińskie, białoruskie. Łącznie w naszej szkole uczą się przedstawiciele aż 35 narodowości – podkreśla Tom McGrath.
– Szkoła działa od 10 lat, więc mamy za sobą już całą dekadę nauki, rozwoju i wzrostu. Na początku tworzyliśmy bardzo małą i zwartą społeczność. Z czasem rozwinęliśmy się w szkołę, do której uczęszcza ponad 430 uczniów, posiadającą szeroką i zróżnicowaną kadrę nauczycielską. Wraz z rozwojem pojawiły się większe potrzeby w zakresie kształcenia, a także cudowna różnorodność kulturowa naszej kadry, ale także wśród uczniów. To wzbogaciło nasze środowisko nauczania – podkreśla Emily Protheroe, wicedyrektor British Primary School of Wilanow.
W 2018 roku szkoła uzyskała akredytację Cambridge Assessment International Education, a także COBIS, czyli Rady Brytyjskich Szkół Międzynarodowych. To organizacja zajmująca się weryfikacją i usprawnianiem pracy szkół działających w systemie brytyjskim. BSW jest również członkiem sieci International Schools Partnership (ISP), która zrzesza 116 szkół z całego świata.
– Przede wszystkim liczy się język angielski. Rodzice chcą, aby nauczaniem ich dzieci zajmowali się native speakerzy. Poszukują programu nauczania, w którym ważne miejsce zajmuje wspieranie ciekawości świata i pasji do nauki. Myślą też o przyszłej uczelni i możliwościach swoich dzieci na arenie międzynarodowej – uważa dyrektor BSW.
Zajęcia w BSW są prowadzone w języku angielskim dla wszystkich uczniów. Ponadto dużą wagę przykłada się do procesu adaptacji uczniów w nowym kraju, które mierzą się z nowym dla nich językiem. W grę wchodzi program EAL (English as an Additional Language), za pomocą którego uczniowie dołączający do szkoły z różnym poziomem znajomości angielskiego mogą gwałtownie zbudować kompetencje komunikacyjne niezbędne do swobodnego funkcjonowania zarówno w klasie, jak i społeczności szkolnej.
– Dzięki różnorodności nauczycieli i potrzeb nauczania udało nam się stworzyć fantastyczne działy, które wspierają każde dziecko. To coś, z czego jesteśmy bardzo dumni. Opiekę wychowawczą nieustannie podtrzymujemy i wciąż się na niej skupiamy. Nasze dzieci znamy niezwykle dobrze. Działy, które prowadzimy, szczególnie EAL, a także SEN, czyli specjalnych potrzeb edukacyjnych, zapewniają znakomicie przeszkoloną kadrę, która wspiera naukę wszystkich naszych uczniów – zaznacza wicedyrektor BSW.
W British Primary School of Wilanow dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi otrzymują wsparcie w postaci spersonalizowanych planów, pomocy w klasie i opieki specjalistycznej.
– Do szkoły chodzą także dzieci zmagające się z lękiem, a my jesteśmy tu, aby je wspierać niezależnie od tego, czy pomagamy im na terenie szkoły, czy reagujemy na sytuacje w ciągu dnia, które wywołują moment paniki lub niepokoju. Jesteśmy tu, aby odpowiadać na potrzeby każdego dziecka – podkreśla Emily Protheroe.
W brytyjskim modelu nauczania silny akcent kładziony jest na wartości, które w BSW określane są jako ścieżka lwa, czyli „The Walk of the Lion”. Opiera się ona na pięciu podstawowych: szacunku, współpracy, trosce o innych, szlachetności i odwadze.
– Nasz absolwent opuszcza szkołę z solidną równowagą między wiedzą akademicką a umiejętnościami osobistymi. Jest ciekawym świata i samodzielnym człowiekiem, który potrafi myśleć krytycznie i rozwiązywać problemy. Jednocześnie jest pewny siebie w komunikacji, potrafi efektywnie współpracować i jest otwarty na różne perspektywy. Dzięki temu jest dobrze przygotowany do dalszej edukacji – zaznacza Patrycja Tupikowska, wicedyrektor ds. polskiej oświaty.
Uczniowie są zachęcani do podejmowania ryzyka i stawiania czoła wyzwaniom, uczenia się na błędach, budowania odporności i pewności siebie poprzez prowadzenie aktywności. Ponadto rozwijają empatię i zrozumienie dzięki współpracy w działaniach promujących wzajemny szacunek i uwzględnianie potrzeb innych. Nauczyciele prowadzą projekty grupowe, promują pracę zespołową i skuteczną komunikację, ucząc jednocześnie rozwiązywania problemów i doceniania wkładu innych. Dzieci nabywają umiejętności budowania szacunku poprzez prowadzenie interakcji skupionych słuchaniu, docenianiu innych punktów widzenia i tworzeniu wspierającej, inkluzywnej społeczności.
– Wartości te są obecne w codziennym życiu szkoły. Decydują o tym, w jaki sposób uczniowie się uczą, współpracują z innymi i podejmują wyzwania. Dzięki temu dążymy nie tylko do wspierania osiągnięć szkolnych, ale także do kształtowania pewnych siebie i empatycznych młodych ludzi – uważa Patrycja Tupikowska.
– Dzieci zyskują tutaj wartości związane z ciekawością świata, odwagą, samodzielnym myśleniem i umiejętnością współpracy z innymi. U nas kształcenie opiera się na umiejętnościach. Nie skupiamy się na wiedzy, tylko na umiejętnościach i rozumieniu. Dzięki tym dwóm aspektom uczniowie zyskują narzędzia do tego, aby radzić sobie wszędzie. Bez tych umiejętności pozostają tylko suche fakty, które bardzo gwałtownie przestają być aktualne – tłumaczy Tom McGrath.
Praca szkoły opiera się na podejściu Learning First. Zgodnie z nim cele lekcji są jasno określone, a postępy uczniów są na bieżąco monitorowane i omawiane w formie regularnej informacji zwrotnej. Uczniowie mogą więc analizować swoje osiągnięcia, odkrywać nowe podejścia i podejmować decyzje, które napędzają ich rozwój.
– Learning First to podejście, które przyjęliśmy, gdy szkoła dołączyła do International Schools Partnership. Stawiamy naukę w centrum wszystkiego, co robimy. Jest ona na pierwszym miejscu. Nie chodzi tylko o wyniki czy osiągnięcia szkolne, ale o cały proces uczenia się. Chcemy, aby dzieci stawały się samodzielne, umiały podejmować wyzwania i ryzyko oraz rozwijały w sobie ciekawość świata i pasję odkrywania także poza klasą – podkreśla Emily Protheroe.
Uczniowie uczestniczą również w aktywnościach terenowych i zajęciach outdoorowych dzięki formule Forest School. Dzięki niej rozwijają odwagę, ciekawość świata i poczucie przynależności.c
Źródło: biznes.newsria.pl

1 tydzień temu




