Wyzysk na śmieciówkach. "Pracują dwa-trzy miesiące i nic nie zarobią"
Zdjęcie: Mężczyzna z długimi włosami i brodą w okularach siedzi przy stole konferencyjnym, mówi do mikrofonu, ubrane w garnitur, przed nim szklanki i butelki wody, po bokach rozmyte sylwetki innych osób.
Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki w rozmowie z PAP opowiedział m.in. o tym, jak wygląda rzeczywistość osób zatrudnionych na tzw. śmieciówkach. "Zdarzają się sytuacje, iż ludzie zarabiają dosłownie kilka złotych. Pracują dwa-trzy miesiące i nic nie zarobią, bo mają nakładane kary umowne za jakiekolwiek przewinienie" - mówił szef PIP.

1 miesiąc temu




