
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce we wrześniu 2026 roku obniżył się o 0,7 punktu w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca. To drugi miesiąc spadku, choć jak do tej pory o niewielkiej skali.
Decydujący wpływ na spadek wskaźnika w tym miesiącu miało istotne ograniczenie tempa napływu nowych zamówień do przedsiębiorstw sektora przetwórstwa przemysłowego. Zmiany pozostałych składowych miały charakter nieistotny dla wartości wskaźnika.
Zjawisko słabnącego tempa napływu nowych zamówień obserwujemy od czterech miesięcy. Sytuacja jest gorsza niż w pierwszej połowie tego roku i kilka lepsza niż przed rokiem. Przeważa odsetek firm odczuwających kurczenie się portfela zamówień nad firmami, które odczuwają ich przyrost. Przewaga ta w tej chwili sięga około 11,7 punktów procentowych (przed rokiem około 12 p. proc. a przed miesiącem – blisko 7 p. proc.). We wrześniu br. największe pogorszenie w zamówieniach nastąpiło w firmach produkujących i przetwarzających koks i produkty rafinacji ropy naftowej. prawdopodobnie miało to związek z raptownym wzrostem cen surowców energetycznych na światowych rynkach, zwłaszcza cen ropy naftowej i jednoczesnym spadkiem popytu na rynku krajowym w efekcie zakończenia programu regulacji cen benzyny „CPN”. Spośród pozostałych branż równie niekorzystne tendencje w zamówieniach obserwujemy wśród producentów metali, mebli i wyrobów tekstylnych. Na najlepszą sytuację w kwestii nowych zamówień wskazują producenci sprzętu elektronicznego oraz sprzętu transportowego.
Oceny menadżerów firm na temat sytuacji finansowej nie zmieniły się w stosunku do notowań z sierpnia br., natomiast oceny ogólnej sytuacji gospodarki uległy niewielkiemu pogorszeniu. Można odnieść wrażenie, iż nastroje te zakotwiczyły się w ostatnich miesiącach w oczekiwaniu na stabilizację sytuacji międzynarodowej, która przyczyniłaby się do ożywienia gospodarczego.
Wartości podstawowego indeksu giełdowego WIG przez cały czas pną się w górę, jednak przyrosty we wrześniu były zdecydowanie wolniejsze od zmian obserwowanych w pierwszej połowie roku.
Wyhamowało również tempo podaży pieniądza M3. Podobne tendencje obserwujemy po stronie kreacji pieniądza, wyrażonej zadłużeniem gospodarstw domowych z tytułu kredytów. W obu przypadkach zmiana była niewielka w stosunku do wzrostów obserwowanych w ciągu ostatnich dwóch lat. W przypadku kredytów największe ożywienie dotyczy kredytów hipotecznych, gdzie, jak wynika z raportu BIK w lipcu i sierpniu br. dynamika wzrostu wartości zaciąganych kredytów wyniosła 33% w ujęciu rocznym. Mimo tak wysokiej dynamiki Polska ma w Unii Europejskiej jeden z najniższych wskaźników zadłużenie z tytułu kredytów w relacji do PKB; Wynosi on kilka ponad 22%, wobec od 55% do 60% dla państw strefy euro.

10 godzin temu






![Ubojnie szukają byków. Jakie są dziś ceny bydła? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/09/29/h_583093_1280.webp)


