Do biura poselskiego Pauliny Matysiak napływają sygnały od osób, których emerytury zostały trwale obniżone wyłącznie z powodu skorzystania – wiele lat temu – z państwowych zasiłków przedemerytalnych. Sprawa dotyczy głównie pracowników zwalnianych grupowo w okresie transformacji gospodarczej i rodzi poważne wątpliwości co do zgodności obowiązujących rozwiązań z konstytucyjną zasadą równości.
Zasiłek przedemerytalny jako element ochrony socjalnej
Na przełomie lat 90. i 2000., w wyniku restrukturyzacji i likwidacji dużych zakładów pracy, tysiące pracowników straciło zatrudnienie, często po wieloletniej pracy w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. Obowiązujące wówczas przepisy umożliwiały im skorzystanie z zasiłków przedemerytalnych – instrumentu państwowej osłony socjalnej, który miał zapewnić stabilność dochodową do czasu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.
Świadczenia te były przyznawane legalnie, decyzją adekwatnych organów, i stanowiły realizację polityki państwa wobec osób dotkniętych skutkami transformacji gospodarczej.
Trwałe obniżenie emerytur po latach
Po przejściu na emeryturę część osób, które korzystały z zasiłków przedemerytalnych, spotkała się z nieoczekiwanym skutkiem finansowym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych pomniejsza bowiem podstawę obliczenia emerytury o sumę wcześniej pobranych świadczeń przedemerytalnych.
W praktyce prowadzi to do trwałego obniżenia emerytury – często o kilkaset, a choćby ponad tysiąc złotych miesięcznie. Różnice te utrzymują się przez cały okres pobierania świadczenia i są nieodwracalne.
Ten sam zakład, ta sama praca – różne emerytury
Szczególnie kontrowersyjny jest fakt, iż mechanizm ten dotyczy jedynie wybranych roczników ubezpieczonych. Osoby pracujące w tym samym zakładzie, wykonujące identyczną pracę w tych samych warunkach i objęte tym samym procesem zwolnień grupowych, otrzymują dziś skrajnie różne emerytury wyłącznie ze względu na rok urodzenia.
Taki stan rzeczy rodzi poważne wątpliwości co do zgodności obowiązujących regulacji z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa oraz zasadą zaufania obywateli do państwa, które najpierw oferowało określone formy zabezpieczenia socjalnego, a po latach obciąża obywateli negatywnymi konsekwencjami skorzystania z nich.
Interpelacja do resortu pracy
W związku z napływającymi skargami została skierowana interpelacja do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dotyczy ona m.in.:
- dostrzegania przez resort problemu nierównego traktowania osób korzystających z zasiłków przedemerytalnych,
- zróżnicowania sytuacji poszczególnych roczników ubezpieczonych,
- planowanych analiz skali zjawiska,
- możliwości podjęcia inicjatywy legislacyjnej zmierzającej do ujednolicenia zasad ustalania wysokości emerytur.
Interwencja w sprawie praktyki ZUS
Równolegle podjęto interwencję w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, dotyczącą konkretnej sprawy oraz stosowanej praktyki w analogicznych przypadkach. Celem interwencji jest wyjaśnienie podstaw prawnych pomniejszania emerytur, ustalenie skali problemu oraz sprawdzenie, czy osoby znajdujące się w tożsamej sytuacji faktycznej nie są traktowane w sposób arbitralnie zróżnicowany.
Potrzeba rozwiązania systemowego
Brak kompleksowego rozwiązania powoduje narastające poczucie niesprawiedliwości wśród osób, które przez całe życie zawodowe odprowadzały składki i skorzystały z rozwiązań oferowanych im przez państwo w trudnym okresie transformacji. Sprawa wymaga systemowej reakcji ustawodawcy i administracji publicznej, tak aby zasady ustalania emerytur były jednolite, sprawiedliwe i nie prowadziły do trwałego różnicowania świadczeń wyłącznie ze względu na rok urodzenia.

4 dni temu





